W czwartek Kacper Tomasiak startował w Lillehammer, gdzie został wicemistrzem świata juniorów na skoczni normalnej. Lepszy od niego okazał się tylko fantastycznie dysponowany w ostatnim czasie Austriak Stephan Embacher.
Już wcześniej postanowiono, że Tomasiak wystąpi w Norwegii tylko w konkursie indywidualnym. Opuści zmagania drużynowe, ponieważ szybko uda się do Lahti. W Finlandii już w piątek zaplanowano jednoseryjne zawody Pucharu Świata, które odbędą się za odwołaną na początku sezonu imprezę w Ruce.
ZOBACZ WIDEO: „Zrobiłbyś to?”. Jędrzejczyk pokazała nagranie z krańca świata
Kacper Merk przekazał świetne wieści. Tomasiak jest już w Lahti i nie może się doczekać rywalizacji. Niestety treningi zaplanowano w godzinach porannych, dlatego nasz 19-letni skoczek narciarski nie mógł wziąć w nich udziału.
„Zawodnicy dotarli, sprzęt także – złoty i srebrny medalista MŚ juniorów skoczą dziś w Lahti” – przekazał dziennikarz Eurosportu na platformie X. Pokazał przy tym zdjęcie z torbami Tomasiaka i Embachera na lotnisku (zobacz wpis poniżej).
Kolejne interesujące wieści przekazał Dominik Formela z portalu skijumping.pl. Potwierdził on, że na treningu nie zaprezentują się Tomasiak oraz Maciej Kot, który był w drodze do Finlandii z Polski. Sztab naszej reprezentacji bardzo chciał, aby mieli oni możliwość zapoznania się ze skocznią jeszcze przed piątkowym konkursem.
„Sztab próbował zorganizować im możliwość skoczenia w roli przedskoczków przed zawodami, ale nie ma na to zgody FIS” – napisał Formela na X.
Przypomnijmy, że piątkowy konkurs rozpocznie się o godz. 14:30. Kolejne zawody w ramach Pucharu Świata w Lahti odbędą się w sobotę (zmagania indywidualne) i niedzielę (zmagania duetów).