Adam Glapiński

Cielma: skala irańskich ataków pociskami balistycznymi i dronami spada

Źródło: TVN24Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa już od niemal tygodnia, a jego efekty będziemy mogli pośrednio odczuć również nad Wisłą. – Polska prawdopodobnie powstrzyma się od obniżek stóp do czasu zakończenia konfliktu w Iranie – powiedział w wywiadzie dla agencji Bloomberg członek Rady Polityki Pieniężnej Henryk Wnorowski.

– Zdecydowanie musimy zapomnieć o dalszych obniżkach stóp procentowych dopóki wojna będzie trwała. Zakończenie wojny ponownie otworzy możliwość powrotu do dyskusji o obniżkach – powiedział Wnorowski.

Istotny czas trwania konfliktu

RPP w tym tygodniu zdecydowała o obniżce stóp o 25 pb.

Według Wnorowskiego im dłużej będzie trwała wojna, tym trudniej będzie ocenić jej wpływ na inflację i gospodarkę Polski.

Dodał, że obniżka w tym tygodniu była częściowo oparta na obawie, że pozostawienie ich bez zmian wyśle kolejny niepokojący sygnał rynkom finansowym.

– Jeśli chodzi o stopę docelową na 2026 rok – prawdopodobieństwo, że osiągnie ona poziom 3,25-3,5 proc., o którym ostatnio donosiły media, drastycznie spadło – powiedział Wnorowski.

Możliwa nawet podwyżka

Wnorowski powiedział, że gwałtowny wzrost globalnego kryzysu energetycznego może pobudzić inflację powyżej celu banku centralnego, co oznacza, że decydenci muszą zachować ostrożność i nie mogą wykluczyć żadnego scenariusza, w tym podwyżki stóp procentowych.

– Postawa wyczekująca jest teraz bardziej uzasadniona niż w poprzednich miesiącach – powiedział.

Opracował Wiktor Knowski