
Arka Gdynia przegrała już po raz dziesiąty w jedenastym wyjazdowym meczu w sezonie 2025/26. Porażkę w Radomiu z trybun oglądał Marcin Gruchała, większościowy akcjonariusz i przewodniczący rady nadzorczej piłkarskiej spółki z ul. Olimpijskiej. Jednak po spotkaniu nie doszło do żadnych nerwowych decyzji. Dawid Szwarga pracuje dalej, choć w Płocku będzie musiał usiąść na trybunach, a z ławki drużynę poprowadzi zapewne jego pierwszy asystent – Tomasz Włodarek.

Arka Gdynia żegna niezwykłego kapitana. Grał i pisał wiersze. Pogrzeb 7 marca
Marcin Gruchała, większościowy akcjonariusz i przewodniczący rady nadzorczej piłkarskiej spółki z ul. Olimpijskiej oglądał z trybun wyjazdową porażkę Arki Gdynia z Radomiakiem Radom 1:3. Wybiera się również w poniedziałek, 9 marca do Płocka.
Mimo że żółto-niebiescy przegrali po raz dziesiąty w jedenastym wyjazdowym meczu w sezonie 2025/26, nie zapadły żadne nerwowe decyzje. Dawid Szwarga pracuje dalej, choć w spotkaniu z Wisłą usiądzie na trybunach. To obowiązkowa kara po czwartej żółtej kartce w bieżących rozgrywkach, a taką szkoleniowiec otrzymał w Radomiu.
Z ławki w 24. kolejce Arkę poprowadzi zapewne pierwszy asystent – Tomasz Włodarek. Natomiast za taktykę i przygotowanie zespołu do meczu odpowiadać będzie Dawid Szwarga.
– Przed nami kolejny ważny mecz, w krótkim odstępie czasu. Musimy poprawić te elementy związane z początkiem meczu, ale przede wszystkim zabrać to, co było dobre, czyli te rzeczy, które robiliśmy w drugiej połowie – taki cel na najbliższe dni wyznaczył gdyński szkoleniowiec.

Radomiak Radom – Arka Gdynia 3:1. 10. przegrana w delegacji, dwóch wykartkowanych
Przypomnijmy, że żółto-niebiescy na wyjazdową zdobycz punktową czekają od 3 sierpnia 2025 i remisu z Legią w Warszawie 0:0. Gol Dawida Gojnego jest dopiero trzecim w tym sezonie w delegacji, a zarazem pierwszym poza domem od 2 listopada i przegranej 1:5 w Zabrzu. To zarazem trafienie numer 200. w historii wyjazdów Arki w ekstraklasie.
Po meczu w Radomiu dowiedzieliśmy się, jaki plan miała Arka na Radomiaka.
– Skład, który wybraliśmy, miał właśnie taki cel, żeby przede wszystkim dać nam szansę, żeby w drugiej połowie pokazać swoją pełną jakość, zachowując czyste konto z tyłu w pierwszych 45 minutach, ale znowu tego nie zrobiliśmy – zdradził Szwarga.
Wyjściowe zestawienie było niemal identyczne jak na mecz z GKS Katowice, wygrany w Gdyni 2:1. Wówczas była to odpowiedź na brak pauzujących za kartki: Kamila Jakubczyka i Marca Navarro.

Przypomnij sobie, jak Arka Gdynia wygrała z GKS Katowice 2:1, choć gola straciła już w 35. sekundzie
Teraz Hiszpan zagrał od początku, ale po słabej pierwszej połowie, został zmieniony w przerwie. Natomiast z koncepcją gry na dwóch defensywnych pomocników trzeba było pożegnać się już w 11. minucie. Jakubczyk musiał zastąpić kontuzjowanego Luisa Pereę, a wówczas było już 0:2.
Szukając analogii do mecz z GKS, to była nią szybko stracona bramka. Wówczas jednak jeszcze przed przerwą udało się wyjść na prowadzenie, a w Radomiu nie udało się już odwrócić losów spotkania.
– Nigdy nie jest proste, żeby wrócić do meczu, kiedy w 7. minucie przegrywasz 0:2, w momencie, kiedy przeciwnik oddaje dwa strzały i tracisz bramkę z 30 metrów z rzutu wolnego. Na pewno trochę nas to kosztowało, aby wrócić do tego meczu na taki poziom, jakiego byśmy od siebie oczekiwaliśmy. Zrobiliśmy to tak naprawdę w drugiej połowie. Były jakieś przebłyski od 30 minuty i kilka stałych fragmentów gry, ale w drugiej połowie to jest reakcja, jaką bym chciał widzieć, jeżeli chodzi stracone bramki przez mój zespół. Naprawdę graliśmy z takim polotem, taką swobodą, często wchodziliśmy na połowę przeciwnika, kreowaliśmy z tego sytuacje. Mieliśmy dużo stałych fragmentów gry, wejść w pole karne. Trochę zabrakło pazerności, żeby mocniej zaatakować pierwszą strefę – analizował szkoleniowiec Arki.

Arka Gdynia znów się skarży. Za Radom dostała zwrot kosztów. Co wywalczy w KS PZPN?
Razem z trenerem w Płocku po czwartej żółtej kartce pauzować będzie Aurelien Nguiamba. Defensywny pomocnik Arki z pewnością nie będzie pragnął zbyt szybko ponownie spotkać się na boisku z Jarosławem Przybyłem.
Przypomnijmy, że poprzedni rok Francuz skończył dwa mecze przed końcem rundy, gdyż tyle wynosiła kara po czerwonej kartce, którą właśnie arbiter z Kluczborka pokazał mu w Niecieczy.
9 marca 2026, godz. 19:00
3 pkt.
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
Jak typują inni?
Tabela po 23 kolejkach
Piłka nożna – PKO BP Ekstraklasa
Drużyny
M
Z
R
P
Bramki
Pkt.
Lechia Gdańsk została ukarana przez Komisję Odwoławczą ds. Licencji Klubowych PZPN odjęciem pięciu punktów za naruszenie kryterium F.03 oraz F.04 Podręcznika Licencyjnego.
Każda drużyna zagra z każdym mecz i rewanż. Mistrz i wicemistrz Polski zakwalifikują się do eliminacji Ligi Mistrzów, a 3. i 4. drużyna do eliminacji Ligi Konferencji. Dodatkowo zdobywca Pucharu Polski zagra w eliminacjach Ligi Europy. Trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane.
Tabela wprowadzona: 2026-03-05
Wyniki 23 kolejki
- ARKA GDYNIA – LECHIA GDAŃSK 2:2 (1:0)
- Cracovia – Piast Gliwice 2:3 (1:0)
- Pogoń Szczecin – Widzew Łódź 1:0 (0:0)
- Motor Lublin – Korona Kielce 2:0 (2:0)
- GKS Katowice – Górnik Zabrze 3:1 (1:1)
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Radomiak Radom 1:1 (0:0)
- Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 2:2 (2:1)
- Lech Poznań – Raków Częstochowa 4:3 (2:2)
- Zagłębie Lubin – Wisła Płock 2:0 (1:0)
- Mecz zaległy z 19. kolejki
- Radomiak – ARKA 3:1 (2:0)