Adam Glapiński i Karol Nawrocki

Balcerowicz o pomyśle Nawrockiego: z ekonomicznego i konstytucyjnego punktu widzenia to jest brednia

Źródło: TVN24

Z ekonomicznego i konstytucyjnego punktu widzenia to jest brednia – powiedział w „Faktach po Faktach” w TVN24 profesor Leszek Balcerowicz, były minister finansów, były prezes NBP, komentując prezydencką alternatywę dla unijnego programu SAFE.

W środę w trakcie wspólnej konferencji prasowej prezydent Karol Nawrocki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński przedstawili swoją propozycję finansowania wydatków na zbrojenia. Jednak w sprawie alternatywy dla unijnego programu SAFE wciąż pozostaje więcej pytań niż odpowiedzi. Przede wszystkim wciąż nie jest jasne, na czym będzie polegał udział NBP i sposób finansowania projektu.

W piątek były prezes NBP i były minister finansów prof. Leszek Balcerowicz tłumaczył w „Faktach po Faktach” w TVN24, dlaczego jego zdaniem „z ekonomicznego i konstytucyjnego punktu widzenia” propozycja Pałacu Prezydenckiego „to jest brednia”.

– Może to jest wyraz kiepskiej polityki zmierzającej do otumaniania ludzi – ocenił.

Pytany, czy propozycja alternatywy to zapowiedź weta dla ustawy wdrażającej unijny instrument, gość TVN24 odpowiedział: – Nie wiem, co tkwi w głowach obu panów, ale jeżeli taki byłby zamiar, to nie sądzę, żeby większość społeczeństwa dała się nabrać.

Balcerowicz: nigdy w historii Polski nie było takiej propozycji

Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki zasugerował w Polsat News, że zaproponowany przez Nawrockiego program mógłby być finansowany z rezerw walutowych banku centralnego deponowanych w złocie. Z kolei Glapiński zaprzeczał wcześniej, aby do finansowania zbrojenia miały posłużyć rezerwy NBP.

Balcerowicz skomentował, że pomiędzy NBP a Pałacem Prezydenckim „nie ustalono zeznań”. Ocenił też pomysł ewentualnego wykorzystania rezerw. – Nigdy w historii Polski po 89. roku, ani w krajach zachodnich, nie było takiej propozycji, żeby wykorzystywać w jakiś sposób rezerwy dewizowe dla finansowania wydatków rządowych – podkreślił.

Były szef NBP zwrócił uwagę, że rezerwy dewizowe są „ochroną dla stabilności pieniądza”. – Po drugie rezerwy dewizowe przynoszą także dochody. Więc jeżeli słyszymy, że może być darmowy kredyt przy wykorzystaniu rezerw dewizowych, tak bym pojmował tę propozycję prezesa Glapińskiego, to oznacza rezygnację z dochodów, które trafiają ostatecznie do budżetu [państwa -red.] – zauważył.

Balcerowicz: niekoniecznie przyświecają temu cele ekonomiczne

Kolejnym problemem w ocenie Balcerowicza jest niekonstytucyjność takiego rozwiązania. – Oznaczałoby to złamanie konstytucyjnej zasady oddzielenia banku centralnego od władz politycznych. Albowiem finansowo to poprzez zysk banku centralnego mamy tę łączność między tymi ośrodkami władzy ekonomicznej, a nie w inny sposób – mówił były minister. Dodał, że idea prezydenta i prezesa NBP „została mgliście zaprezentowana”.

Prezes Glapiński podkreślał w czwartek, że „nie przedstawił jeszcze żadnych konkretów” i to wymaga dyskusji z premierem oraz prezydentem.

Balcerowicz o pomyśle Nawrockiego na SAFE: mgliście zaprezentowane

Źródło: TVN24

Balcerowicz przyznał, że nie jest zwolennikiem zaciągania pożyczek, ale „w odpowiedzi na korzystną ofertę” UE „pojawia się kontrpropozycja, która budzi tyle znaków zapytania”. – Trudno nie podejrzewać, że niekoniecznie przyświecają temu cele ekonomiczne, ale inne – powiedział, ale nie precyzował jakie.

Zdaniem ekonomisty NBP „powinien się skupiać na tym, żeby pieniądz był stabilny, a nie angażować w jakieś inne niekonwencjonalne, niespotykane działania lub obietnice”.