W czwartek Kacper Tomasiak potwierdził znakomitą dyspozycję i sięgnął po srebrny medal mistrzostw świata juniorów w Lillehammer w konkursie indywidualnym. Niedługo później sztab szkoleniowy podjął jednak decyzję, że utalentowany skoczek opuści Norwegię i przeniesie się do Lahti, gdzie czekała go rywalizacja z najlepszymi zawodnikami świata w konkursach Pucharu Świata.

Tym samym reprezentacja Polski przystąpiła do konkursu drużynowego w osłabionym składzie. Biało-Czerwoni wystartowali w zestawieniu: Kamil Waszek, Szymon Sarniak, Łukasz Łukaszczyk  oraz Konrad Tomasiak. Już przed zawodami było jasne, że bez lidera kadry walka o medal może być znacznie trudniejsza.

Pierwsza seria szybko potwierdziła te obawy. Polacy nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z najlepszymi reprezentacjami i na półmetku rywalizacji zajmowali piąte miejsce, tracąc blisko 30 punktów do podium. Najlepszy skok spośród naszych reprezentantów w tej rundzie oddał Konrad Tomasiak (89 metrów z ósmej belki).

W ścisłej czołówce trwała natomiast bardzo wyrównana walka o złoto. Na prowadzeniu znajdowała się Austria, która po czterech skokach wypracowała 15,6 punktu przewagi nad Niemcami. Trzecie miejsce zajmowała Norwegia, tracąca do liderów nieco ponad 22 punkty.

Runda finałowa nie przyniosła żadnej rewolucji. Niemcy co prawda zbliżyli się w pewnym momencie do Austriaków, ale ci mieli świetnie dysponowanego tego dnia Lukasa Haagena. Haagen próbą na 98 metrów przypieczętował złoty medal swojej reprezentacji. Srebro wywalczyli Niemcy, a brąz Norwegowie.

Polacy pozostali na piątym miejscu. W finałowej serii Waszek uzyskał 95 metrów, Sarniak 89,5 metra, Łukaszczyk 91 metrów, a Tomasiak 87 metrów.

Wyniki konkursu drużynowego MŚJ:

MiejsceKrajPunkty 1 Austria 1047.9 2 Niemcy 1034.4 3 Norwegia 989.2 4 Słowenia 981.3 5 Polska 937.9 6 Kazachstan 917.4 7 Szwajcaria 904.3 8 Japonia 817.1

ZOBACZ WIDEO: „Zrobiłbyś to?”. Jędrzejczyk pokazała nagranie z krańca świata