W piątek media obiegła informacja o tragicznym finale poszukiwań Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej aktorki zostało znalezione w Biskupicach Oławskich.

Jest śledztwo ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Zaplanowano sekcję zwłok aktorki


Nowe informacje w sprawie przekazała podczas konferencji prasowej p.o. aspirant sztabowy Anna Nicer z wrocławskiej policji. Wiadomo już, że w sprawie śmierci kobiety wszczęte zostało śledztwo.


– Prokurator skierował ciało ofiary na sekcję zwłok. Nie wykluczył ani nie potwierdził udziału osób trzecich. To postępowanie jest zakwalifikowane jako śledztwo, dlatego wszelkie okoliczności i przyczyny tego zdarzenia i śmierci będą wyjaśniane – poinformowała policjantka.


Jak dodała, z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa i dobro rodziny żadnych szczegółów tej sprawy nie będzie podawanych.

Zaginięcie aktorki


Majtyka po raz ostatni była widziana w środę. Mąż zaginionej aktorki opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym zaapelował o pomoc w jej poszukiwaniach. „Zaginęła moja żona Magda Majtyka, ostatni raz była widziana w środę wieczorem na południu Wrocławia w okolicach ulicy Karkonoskiej. Prawdopodobnie poruszała się samochodem marki Opel Corsa DW6PS93 w granatowym kolorze. Od wczoraj trwają poszukiwania policji” – napisał na Facebooku Piotr Bartos, który pełni funkcję dyrektora artystycznego festiwalu Kinomural we Wrocławiu. „Madziu, wróć do nas, kochamy ciebie i czekamy” – dodał.


Policja zamieściła natomiast rysopis zaginionej.

Kim była Magdalena Majtyka?


Magdalena Majtyka była aktorką teatralną i filmową oraz choreografką związaną z wrocławskim środowiskiem artystycznym. Pracowała w Teatrze Polskim we Wrocławiu i współpracowała ze szkołą sztuk scenicznych Lelenfant.


Występowała w licznych produkcjach. Widzowie mogli ją oglądać w serialach takich, jak: „Na Wspólnej”, „Na dobre i na złe”, „Skazana” czy „Sprawiedliwi. Wydział Kryminalny”. Pojawiła się także w produkcjach: „Pan Samochodzik i templariusze”, „Kabaret śmierci”, „Breslau” oraz „1670”.


Czytaj też:
Burza po śmierci znanego fotoreportera. Jest oświadczenieCzytaj też:
Znany dziennikarz wrócił na antenę TVN24. „Walczyłem z nowotworem”