Cóż to jest za sobota z polskim futbolem. Najpierw „mecz” Śląska Wrocław z Wisłą Kraków, na którym nie pojawili się nie tylko kibice, ale i drużyna gości. Potem triumf Zagłębia Lubin, w efekcie którego podopieczni Leszka Ojrzyńskiego wskoczyli na pierwsze miejsce w tabeli Ekstraklasy. A przecież danie główne dopiero przed nami! Mamy tu oczywiście na myśli konfrontację Widzewa Łódź z Lechem Poznań. Kolejorz spróbuje podtrzymać znakomitą passę w lidze i puścić w niepamięć odpadnięcie z Pucharu Polski, natomiast Aleksandar Vuković marzy o spektakularnym starcie kadencji, bo z pewnością ułatwiłoby mu to misję ratowania łodzian przed degradację. Lecimy z relacją LIVE!
Widzew Łódź – Lech Poznań 2:1
To tyle nas dziś. Zapraszamy na jutrzejszą relację LIVE z meczu Legia – Cracovia.
Wojskowi pod presją po triumfie Widzewa więc będzie ciekawie.
Do zobaczenia!
Wielkim wygranym tego meczu jest jednak nie tylko Vuković, ale i Ojrzyński.
Lubińska maszyna pana Leszka coraz bliżej mistrzostwa Polski!
W zasadzie dało się to przewidzieć. Pół godziny dominacji i mecz przegrany z tymi, którzy dotąd przegrywali.
Ja już widziałem ten film— Radosław Nawrot (@RadoslawNawrot) March 7, 2026
Ten mecz był spokojnie przynajmniej do zremisowania. Mateusz Skrzypczak znów popełnił jednak błąd w obronie. Zawinił przy dwóch ostatnich spotkaniach i na razie powinien odpocząć od występów. Lech znów zmarnował wielką szansę i znacząco pogorszył nastroje przed Szachtarem.
— Radosław Laudański (@radek_laudanski) March 7, 2026
No i po tekście o odrabianiu strat Lech oczywiście musiał przegrać po wypuszczeniu prowadzenia. Mnóstwo frustracji w końcówce. Agnero kompletnie anonimowy występ, Palmy dla odmiany było dużo, ale nic z tego nie wynikało.
— Aleksander Rachwał (@Rachwal_A) March 7, 2026
Nie mógł liczyć Aco Vuković na lepsze wejście do Widzewa.
Arcyważne trzy punkty w starciu z obrońcami mistrzowskiego tytułu. Fenomenalny start kadencji.
W sumie to zupełnie nas nie zdziwi, jeśli Bukari i Isaac już do podstawowej jedenastki łodzian nie wrócą. A i Ilić pokazał, że może być groźnym konkurentem dla Drągowskiego.
Chyba przeszarżował Niels Frederiksen ze zmianami w wyjściowej jedenastce, bo nie mógł dziś złapać rytmu Kolejorz. Miał dwa okresy ofensywnych zrywów, ale to w zasadzie wszystko.
Natomiast Vuković postawił na właściwych ludzi. Cała drużyna Widzewa ciężko dziś na boisku zasuwała.
Wyszarpali te trzy punkty łodzianie, no ale tak się właśnie gra o utrzymanie. Summa summarum – zasłużyli na trzy punkty, bo Lech niczego wielkiego w Łodzi nie pokazał.
Widzew wygrywa z Lechem!
KONIEC MECZU!
ILIĆ!
CO ZA INTERWENCJA PO STRZALE SKRZYPCZAKA!
Od ładnych paru minut Widzew naprawdę świetnie broni. Lech uderza głową w łódzki mur.
Szymon Marciniak dolicza pięć minut. Ma czas Lech na wyrównanie, to bez dwóch zdań.
Tylko pomysłu chyba nie ma.
Teraz dla odmiany świetnie Fornalczyk!
Najpierw utrzymał futbolówkę pod polem karnym Lecha, a potem jeszcze wywalczył faul.
Uciekają sekundy, minuty Lechowi. A klarownych sytuacji strzeleckich – nie widać.
Beznadziejny, pospieszny strzał Fornalczyka.
Zmarnował kawał dobrej roboty, jaką wykonał Zeqiri z obrońcą na plecach.
GHOLIZADEH!
Minimalnie obok słupka. Kilka centymetrów w bok i mielibyśmy przepięknego gola.
Widzew teraz już niemal całym zespołem we własnym POLU KARNYM.
Coraz więcej desperacji widać w tej obronie jednobramkowej zaliczki.
Ilić czujny po strzale Ishaka.
Coraz większą liczbą zawodników atakuje Lech, pojawiają się połacie wolnych przestrzeni do kontry dla Widzewa. Ciekawie to wygląda, padną tu chyba jeszcze jakieś gole.
Baena melduje się na murawie. Warto zwrócić uwagę, że Vuković stawia w dzisiejszym meczu głównie na zawodników mających doświadczenie z polskich boisk wykraczające poza kilka tygodni/miesięcy.
Kwadrans do końca podstawowego czasu gry. Gospodarze dalej na jednobramkowym prowadzeniu.
Ładne teraz piąstkowanie Ilicia po wrzutce Gholizadeha. Wyrzucił z głowy niepewną interwencję sprzed paru chwil.
Jak Widzew dowiezie chociaż remis, to wow, @_Ekstraklasa_ nie przestanie zadziwiać w tym sezonie. Każdy może wygrać z każdym. #WIDLPO
— Bartek Szymeczko (@bszymeczko) March 7, 2026
Co też wymyślił teraz Fornalczyk…
Tak długo holował w piłkę, że aż się zamotał o własne nogi i sfaulował obrońcę w trakcie „dryblingu”. A aż się prosiło w tej akcji po prostu o strzał.
Liczba podań posłanych dziś prosto w aut przez zawodników Lecha jest porażająca. Zwłaszcza jak sobie przypomnimy, jak popisowo w ofensywie grywał ostatnio Kolejorz.
Popracowały łokcie Ishaka w polu karnym, ale Lerager symulował otrzymanie ciosu w twarz. Żenada.
Spalony potwierdzony. Nie ma gola dla gości.
Swoją drogą – już dokazuje Gholizadeh po zmianie. No i spory błąd Ilicia przy interwencji.
Gol dla Lecha, ale… czy tam był spalony?!
Sędzia liniowy pokazał ofsajd. Czekamy na powtórki.
Ishak też sposobi się do wbiegnięcia na plac gry. Żarty się skończyły.
Gholizadeh szykuje się do wejścia na boisko. To będzie prawdziwy test dla defensywy gospodarzy.
Ależ to jest ważny moment dla Widzewa w kontekście całego sezonu. Czy właśnie obserwujemy przełom w łódzkiej ekipie?
Znów zagubiony Lech w destrukcji i teraz Widzew był już bezlitosny!
Potężne uderzenie Korviga, nie zdążył z interwencją Mrozek.
WIDZEW PROWADZI!
GOL DLA WIDZEWA! CO ZA BOMBA KORNVIGA!
No i już doczekał się Widzew swojej szansy. Dobra interwencja Mońki, fakt, ale Lech w defensywie jest dziś bardzo, bardzo chwiejny.
Bardzo zachowawczo Widzew na starcie drugiej połowy. Czekają łodzianie na okazje do kontry, oddali piłkę Lechowi.
Szukał karnego Fran Alvarez, ale był na spalonym, więc nie ma tematu.
Widzew – Lech: druga połowa
Gra wznowiona!
Bardzo odważnie w ataku wchodzi dzisiaj Żyro, zaskakująco odważnie.
Widzew cofnięty na własną połowę, szuka kontrataków. Realizuje plan, w końcu dobrze zamykał możliwości Lechowi i trafił właśnie po kontrze.
Abstrahując od bramki, wykorzystuje swoją szansę Thordarson. #WIDLPO
— Kacper Chojnacki (@Kacper_Chojnas) March 7, 2026
A jak sam mecz? Pierwsza faza – koszmarna.
Ale potem był naprawdę nieźle. Najpierw rozkręcił się Lech, zasłużenie wyszedł na prowadzenie, ale Widzew zaskakująco szybko pozbierał się po tym ciosie i odpowiedział golem wyrównującym.
Końcówka pierwszej połowy – już raczej pod dyktando gospodarzy.
Swoją drogą, to chyba arbiter dzisiejszego meczu powinien był upomnieć żółtą kartką Frana Alvareza za jeden z jego dwóch ostrych fauli.
Widzew – Lech: przerwa
Niespodziewany koniec pierwszej połowy spotkania! Ani sekundy nie doliczył Szymon Marciniak.
Ładny rajd Ismaheela, ale dogranie – kompletnie nie w tempo.
Jeszcze potem strzelał Palma, lecz w sam środek bramki. Do koszyczka golkipera.
Poruszenie na trybunach:
👀 Kibice Lecha Poznań opuszczają sektor gości na stadionie Widzewa Łódź. Powód? Niewpuszczenie blisko trzystu fanów ,,Kolejorza”. #WIDLPO pic.twitter.com/7UursbrVYa
— Adam Walczak (@ad_walczak) March 7, 2026
Shehu chciał lobować Mrozka z połowy boiska, ale zabrakło mocy w tym kopnięciu.
Alvarez z dystansu, ale Mrozek z łatwością wyłapał to uderzenie.
Niemniej – teraz to Widzew narzuca tempo.
Kolejna groźna akcja Widzewa, ale Kornvig nie opanował finalnie piłki w polu karnym przyjezdnych.
Dostali łodzianie wiatru w żagle.
Pierwszy gol Widzewa strzelony z gry od listopada 1776 roku. Czy jakoś tak. W każdym razie dawno to było. #WIDLPO
— Bardzo pozytywny gość (@1910YNWA) March 7, 2026
Świetna akcja Widzewa, wykończona doskonale przez Frana Alvareza. No ale otwartym pozostaje pytanie, jakim cudem piłkarz gospodarzy miał tyle miejsca i czasu na strzał w polu karnym Lecha.
Posypała się defensywa Kolejorza. Znowu.
1:1! RIPOSTA WIDZEWA
ALEŻ ODPOWIEDŹ WIDZEWA! MAMY REMIS!
„Widzew grać, kurczę blade” – skandują łódzcy kibice.
Kapitalne podaniem Oumy na wolne pole i jeszcze lepsze uderzenie Thordarsona z ostrego kąta.
Tak jak pisaliśmy – docisnął Kolejorz gospodarzy i szybciutko przekuł przewagę na gola.
GOL DLA LECHA!
CO ZA GOL! LECH PROWADZI W ŁODZI!
Ilić ratuje Lecha po strzale Bengtssona (i błędzie Krajewskiego)!
Kłopoty, kłopoty Widzewa. Lech na moment wrzucił wyższy bieg i gospodarze już na karuzeli.
Wreszcie przyspieszył Lech!
A konkretnie – Thordarson, który rozerwał szyki obronne gospodarzy. Ale strzał Gumnego został wyblokowany przez defensorów gospodarzy.
No widać, że to nie jest optymalny skład gości. Niczego jak dotąd nie wykreowali gracze z Poznania.
Jak narazie kiepsko to wygląda z obu stron #WIDLPO
— Yatzek Zetovski (@yacekzetowski) March 7, 2026
Dobra postawa obrońców Lecha we własnym polu bramkowym.
Drugi rzut rożny dla gospodarzy. Z gry nic, to może stałe fragmenty otworzą nam to spotkanie?
Strasznie dużo niedokładności w tym meczu. Na razie obie drużyny głównie kopią się po czołach.
O rety, ale żeśmy klątwę na defensora Kolejorza rzucili.
Błąd techniczny Mońki, ale Widzew nie wykorzystał tego prezentu.
Świetnie ustawiony Mońka wygrywa bez trudności pojedynek z Bergierem.
Rośnie ten chłopak, rośnie. Duża pociecha dla kibiców Lecha.
Teraz nieco dłużej Lech w ataku pozycyjnym. Widzew całą drużyną w głębokiej defensywie.
No, teraz przebili się goście pod pole karne Widzewa, ale dośrodkowanie – beznadzieja.
No w sumie już osiem minut gry za nami, a Lech jeszcze nie skleił ani jednej porządnej wymiany podań.
Korner dla Widzewa. Na razie gospodarze w natarciu.
Piłka bryka po murawie w dość beztroski sposób. Zobaczymy, komu to kartoflisko mocniej przeszkodzi.
A redaktor Kowalczyk swoje!
Coś czuję,że bohaterem w Łodzi będzie Szymon.
— Wojciech Kowalczyk (@W_Kowal) March 7, 2026
Pierwsze sekundy i od razu groźny atak Widzewa, choć zakończony nieprecyzyjnym dośrodkowaniem.
Chyba jest tak zwana pompka.
Widzew – Lech: początek meczu
Gramy!
Bilans trenerski „Vuko” z Lechem – minimalnie negatywny.
Trzy wygrane, trzy remisy, cztery porażki.
Kapitanowie zbili już piąteczki z arbitrami. Za moment zaczynamy widowisko!
No to klaszczemy do rytmu „Tańca Eleny”.
Jeśli Lech dziś zwycięży, zrówna się punktami z POTĘŻNYM Zagłębiem Lubin.
Wygrana Widzewa pozwoli łodzianom wydostać się ze strefy spadkowej. Przynajmniej na chwilkę.
Widzew – Lech: obsada sędziowska
Swoją drogą – Szymon Marciniak poprowadzi dzisiejsze starcie. Dawnośmy go nie widzieli.
Obsada sędziowska meczu:
- Sędzia główny: Szymon Marciniak (Płock)
- Asystenci: Tomasz Listkiewicz, Krzysztof Nejman
- Sędzia techniczny: Tomasz Marciniak
- Sędzia VAR: Kornel Paszkiewicz
- Sędzia AVAR: Szymon Łężny
No a Mateusz Skrzypczak z opaską kapitańską. To też ciekawy manewr Nielsa Frederiksena.
Tymczasem w wyjściowej jedenastce Lecha naczelny poznański elektryk – Timothy Ouma.
Będzie klasyczna żółta kartka w pierwszej połowie i szybki zjazd do bazy?
Jedno jest pewne – nerwówka wśród kibiców Kolejorza automatycznie wzrosła.
Mieliśmy już w tym sezonie w Widzewie dwóch szefów pionu sportowego, czterech trenerów i pierdyliard transferów. Czy Robert Dobrzycki działa metodami Józefa Wojciechowskiego (tylko rzucając mniej legendarnych bon motów)?
Zastanawia się nad tym Przemek Michalak. Przeczytacie: TUTAJ.
Widzew o nieobecności Bukariego:
Decyzja sztabu szkoleniowego – podobnie jak w przypadku Carlosa Isaaca.
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) March 7, 2026
Niech to wybrzmi: Osman Bukari, 5,5 bańki ojro odstępnego, nie załapał się do KADRY MECZOWEJ Widzewa.
Ciekawe, co sobie myśli Dariusz Adamczuk, który ten transfer – od początku budzący kolosalne wątpliwości – firmował swoim nazwiskiem.
Jak widać na załączonym obrazku, w kadrze meczowej gospodarzy brakuje Drągowskiego, Bukariego i Isaaca.
Ten pierwszy nabawił się urazu. Pozostałych odpalił nowy sztab trenerski.
Widzew – Lech: składy
Jedenastki Widzewa i Kolejorza:
- WIDZEW ŁÓDŹ: Ilić, Żyro, Wiśniewski, Kapuadi, Krajewski, Lerager, Shehu, Cheng, Kornvig, Alvarez, Bergier
- LECH POZNAŃ: Mrozek, Gumny, Mońka, Skrzypczak, Gurgul, Ouma, Thordarson, Palma, Ismaheel, Agnero, Bengtsson
Przejdźmy jednak do składu, bo „Vuko” – co tu dużo mówić – zaproponował bardzo ciekawe zestawienie.
Natomiast Lech Poznań po niespodziewanym odpadnięciu w Pucharze Polski chciałby jednak podtrzymać znakomitą dyspozycję na ligowym froncie. Zwłaszcza po wczorajszej klęsce Jagiellonii w Gdańsku.
Trochę tęsknimy za Panem Czapeczką i jego płomiennymi przemowami na konferencjach, ale kibice Widzewa tej tęsknoty z pewnością nie podzielają. I liczą, że wszystko co w tym sezonie najgorsze, jest już za nimi.
No ale Vuko to – tylko i aż – doświadczony trener-strażak. Nie cudotwórca.
Czy zdołał już wpłynąć na drużynę? Wkrótce się przekonamy. Być może sama zamiana na ławce trenerskiej sprawi, że coś w Widzewie drgnie.
No ostrzymy sobie zęby na starcie Widzewa Łódź z Lechem Poznań! Tyle smaczków, tyle kontekstów. Choć oczywiście tematem numer jeden – debiut Aleksandara Vukovicia w roli trenera łódzkiej ekipy.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
fot. NewsPix.pl