Rozmawiałem wczoraj 40 minut z Markiem, który opisał jak padł ofiarą scamu. Wyglądało to mniej więcej tak.

– Scammer dzwoni z losowego numeru: została zaciągnięta pożyczka na pana dane
– Ale ja nie brałem pożyczki
– To chyba doszło do wycieku danych. W jakim banku ma Pan konto?
– W banku X.
– OK, to przełączę do konsultantki z banku [rozłącza się]
– [dzwoni “konsultantka” z banku] W celu weryfikacji proszę o podanie imienia / nazwiska oraz pierwszej i ostatniej cyfry numeru PESEL… No tak, wygląda na to, że ktoś w oddziale zrobił duplikat karty kredytowej. Zgłoszę naruszenie. Proszę czekać na telefon z NBP

– [dzwoni telefon “z NBP”] Sprawa musi być zgłoszona do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz prokuratury. Pana konto staje się przedmiotem w sprawie i będzie zablokowane do 6 miesięcy.
[przychodzi SMS podszywający się pod nadawcę NBP, z rzekomym potwierdzeniem, że rozmawiamy z konsultantką – Mają Wiśniewską, która jest na linii – patrz foto poniżej]

Przechodzimy do sedna scamu. Pani “konsultantka” informuje:

– W trakcie rozpatrywania sprawy będzie konieczne wpłacenie pieniędzy na konto techniczne. Musi pan jak najszybciej podejść do oddziału banku by wyjaśnić sprawę. Nie mogę się rozłączyć, bo na tę chwilę to ja odpowiadam za Pana pieniądze.

[“Konsultantka” cały czas podtrzymuje rozmowę telefoniczną, po to żeby odpowiednio reagować np. na sugestie pracownika banku oraz aby przejść do finalnego etapu – kradzieży pieniędzy. Dodatkowo skutecznie uniemożliwia ofierze próbę połączenia się z prawdziwą infolinią banku]

– Niech pan wyłączy zastrzeżenie PESEL oraz wypłaci 50000zł. To są pieniądze specjalnie oznaczone

– A teraz niech pan podejdzie do bankomatu i wpłaca pieniądze na kody BLIK. Podaję kody
– OK, a teraz ze względów technicznych proszę wpłacić pieniądze do kolejnego bankomatu [mój przypis – chodzi o ominięcie limitów wpłat]

Po wpłaceniu pieniędzy przyszedł kolejny SMS, podszywający się pod NBP, z informacją o rzekomym przyjęciu pieniędzy (patrz foto powyżej). Przyszedł również mail z dodatkowym “potwierdzeniem”. Adres nadawcy: nazwabanku@dzialbezpieczenstwa[.]com, a samo “potwierdzenie” (PDF) na foto poniżej. Swoją drogą, zwróć uwagę na literówki.

Skąd przestępcy posiadali adres e-mail oraz część numeru konta (ocenzurowany na czerwono powyżej)? Podał to sam oszukany w trakcie wcześniejszych rozmów (pytania o “potwierdzenie tożsamości klienta”). Ten drobny wątek jest dość ciekawy – scammerzy w trakcie początkowej fazy ataku zbierali takie wydawałoby się drobne informacje o oszukanym – tak żeby w kolejnej fazie przedstawić choć trochę wiarygodnie wyglądające informacje.

Na tym się nie skończyło. “Konsultantka” prosiła również o wypłatę pieniędzy kartą płatniczą z bankomatu. Oraz kilka wypłat z bankomatów BLIKiem. Wszystko to po poinstruowaniu, żeby zwiększyć limity BLIK oraz wypłacać w mniejszych transzach. Stąd sumaryczna kwota oszustwa wzrosła do prawie 90000 zł.

Oszukany tego samego dnia zorientował się, że coś tutaj nie gra. Zgłosił sprawę na policję.

Opisał też nam tę historię, dając zgodę na publikację. W tym miejscu należą się podziękowania za odwagę – przytłaczająca większość ofiar wstydzi się przyznać, że została oszukana. Sami zgłosiliśmy dodatkowo domenę użytą w scamie do CERT Polska oraz część informacji do samego banku.

Zapytałem ofiarę scamu o tzw. red flagi. Najbardziej zmroziła mnie pierwsza odpowiedź:

  • Jeszcze 3 dni temu roześmiałbym się, gdyby ktoś powiedział, że kiedykolwiek nabiorę się na taki scam.

    [mój przypis – cały schemat wykorzystuje presję czasu, strach, powoływanie się na autorytet instytucji (np. prokuratura), pewne techniczne sztuczki (np. podszywanie się pod nadawcę NBP w SMS), wizytę w prawdziwym oddziale banku]

Dodatkowo:

  • Wschodni akcent rozmówców
  • Literówki w niby oficjalnych SMS-ach oraz PDF-ach [np. “Włamanie chakierskie” “wyciek dannych”]
  • Wpłaty pieniędzy [do scammerów] w różnych bankomatach

Garść rad na koniec:

✅ Dzwoni do Ciebie ktokolwiek, informując o zagrożeniu pieniędzy/ataku hakerskim? Rozłącz się. Ręcznie wybierz numer do banku i potwierdź, czy dany problem ma miejsce
✅ “Wschodni akcent” rozmówcy traktuj jako od razu podejrzenie próby scamu
✅ Od razu zastrzeż PESEL (chroni przed wypłatą większej ilości gotówki w oddziale banku, chroni przed wzięciem kredytu na nasze dane)
✅ Ktoś prosi Cię o cofnięcie zastrzeżenia PESEL – traktuj jako od razu podejrzenie próby scamu
✅ Pamiętaj, że nadawcę SMS-ów można łatwo podrobić
✅ Ostrzeż znajomych przed całym schematem!

~Michał Sajdak