Wyprawa FC Barcelony na pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Newcastle United (we wtorek, 10 marca, początek o godz. 21:00) rozpoczęła się od niecodziennych wrażeń.
Hansi Flick, chcąc zapewnić swoim piłkarzom maksymalny spokój i regenerację po ostatniej wygranej w La Liga z Athletic Bilbao (1:0, WIĘCEJ TUTAJ), postawił na luksus w zabytkowym wydaniu.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: pożar podczas słynnych derbów. Strażacy próbowali opanować żywioł
Drużyna z Katalonii zameldowała się w spektakularnym Matfen Hall Hotel Golf and Spa, położonym około 30 kilometrów od Newcastle.
Architektura i wystrój obiektu tak mocno przypominają scenerię z filmów o słynnym czarodzieju z Hogwartu, że młode gwiazdy Barcy nie kryły zdumienia.
„Czy my jesteśmy w Harrym Potterze? Ale tu fajnie!” – pytał zdziwiony Gavi na nagraniu udostępnionym przez klub w mediach społecznościowych (zobacz poniżej).
Oficjalny profil Barcelony na platformie X również podchwycił ten klimat, publikując zdjęcie uśmiechniętego Pedriego z podpisem: „Pedri w końcu trafił do Hogwartu”.