W teleturnieju „Jeden z dziesięciu” dziesięcioro uczestników odpowiada na zadawane przez prowadzącego Tadeusza Sznuka pytania, a za każdą poprawną odpowiedź zdobywają punkty. Każdy ma trzy szanse, a więc dwa razy może udzielić nieprawidłowej odpowiedzi. Przy trzeciej pomyłce odpada z gry. Program doczekał się już 153 edycji. W najnowszej serii doszło do niecodziennego błędu, który — jak się okazuje — umknął zarówno uczestnikom, jak i realizatorom.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jaką pomyłkę zauważył widz w programie?

Kto prowadzi teleturniej 'Jeden z dziesięciu’?

Ile punktów zdobyła pani Zuzanna?

Kiedy opublikowano oświadczenie produkcji?

Wpadka w programie „Jeden z dziesięciu”. Jest oświadczenie

O nieścisłości poinformował na platformie X jeden z widzów. Jak relacjonuje, podczas rozgrywki pani Zuzanna poprawnie odpowiedziała na pytanie i wskazała pana Krzysztofa. Ten jednak nie znał odpowiedzi, a zgodnie z zasadami to właśnie pani Zuzanna powinna wyznaczyć następną osobę. Tymczasem, po krótkiej ciszy, zrobiła to pani Małgorzata.

„Pani Zuzanna, co zrozumiałe w stresie, nie zareagowała, nie zostało jej przypomniane, że to ona wyznacza. Pani Małgorzata mogła uznać, sugerując się ciszą, że to jej kolej (dosłownie chwilę wcześniej sama wyznaczała)” — opisał.

W dalszej części odcinka pani Małgorzata wyznaczyła do odpowiedzi panią Zuzannę, która zdobyła 10 punktów. Jak zauważa internauta, gdyby pani Zuzanna wskazała samą siebie, mogłaby zdobyć dwukrotnie więcej punktów. Ostatecznie to pani Małgorzata wygrała odcinek, uzyskując 162 punkty, podczas gdy pani Zuzanna zakończyła grę z wynikiem 141 punktów.

W poniedziałek, 9 marca, na oficjalnym profilu programu pojawiło się oświadczenie dotyczące incydentu.

„Faktycznie, podczas nagrania pierwszego odcinka 153. edycji teleturnieju, w trakcie rozgrywki doszło do błędnego wyznaczenia zawodniczki. Pomyłka nie została niestety wychwycona w trakcie nagrania ani przez zespół redakcyjny, ani przez uczestników, w tym również panią Zuzannę, która została wyznaczona do odpowiedzi. Szczęśliwie odpowiedziała na zadane pytanie i zdobyła dodatkowe punkty” — podano.

Produkcja przeprosiła zarówno uczestników, jak i widzów za zaistniałą sytuację, podkreślając, że był to incydent niezawiniony i niezamierzony.