Wielkie emocje i lawina komentarzy — tak wyglądał finał wyboru polskiego reprezentanta na tegoroczną Eurowizję. O wyjazd do Wiednia walczyło ośmioro artystów, ale to głosy widzów zdecydowały, że Polskę reprezentować będzie Alicja Szemplińska z utworem „Pray”.

Decyzję ogłoszono na antenie „Pytania na śniadanie”, co wywołało natychmiastową falę reakcji w internecie. Widzowie nie kryli emocji — od gratulacji, przez wyrazy wsparcia, po rozczarowanie i zarzuty o brak przejrzystości. „Gratulacje”; „Najlepszy utwór i najlepszy głos”; „Super”; „Brawo! Gratuluję i trzymam kciuki” — to tylko niektóre z pozytywnych komentarzy, które pojawiły się tuż po ogłoszeniu wyników.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dlaczego Elżbieta Zapendowska jest sceptyczna co do Eurowizji?

Jakie emocje towarzyszyły wyborowi Alicji Szemplińskiej?

Co powiedziała Zapendowska o polityce w kulturze?

Jakie komentarze pojawiły się po ogłoszeniu wyników wyboru?

Elżbieta Zapendowska gorzko o nastrojach wokół Eurowizji. „To jest źle”W rozmowie z Plejadą wybór Szemplińskiej na reprezentantkę Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji komentuje Elżbieta Zapendowska.

— Jakieś dwa tygodnie temu bardzo pobieżnie po fragmencie słuchałam tych utworów i wtedy Szemplińska chyba podobała mi się najbardziej. To chyba dobry wybór. Ja jej za bardzo nie znam — mówi na wstępie.

Pamiętam ją z tych preeliminacji sprzed lat i potem już jej nigdy nie słyszałam. Wiem, że jest dość interesująca wizualnie i ma kawał głosu, dobrze brzmiącego, jest charakterystyczna. Może coś wywojuje

— dodaje.

Alicja Szemplińska podczas występu z "Pray"

Alicja Szemplińska podczas występu z „Pray”TVP / na prawach cytatu

Mimo wszystko Zapendowska nie ukrywa sceptycznego podejścia do Eurowizji. — Nie rozumiem tego powszechnego zainteresowania, ale to nie ja mam rozumieć, tylko ludzie, którzy się tym interesują — tłumaczy. Po chwili dodaje, że nie podoba jej się, kiedy polityka włącza się kulturę.

— Kiedy polityka włącza się do kultury jakiejkolwiek, łącznie z masową, to jest źle. Tylko tyle mogę powiedzieć. Nie powinno być tak, że polityka odmierza jakieś etapy. No ale co zrobić, takie mamy czasy — podsumowuje.

Elżbieta Zapendowska (2022 r.)

Elżbieta Zapendowska (2022 r.)Jarosław Antoniak / MW Media

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.