W poniedziałkowy poranek na naszych łamach Łukasz Olkowicz poinformował o wielkim skandalu w Radomiu. Po przegranym meczu z GKS-em Katowice doszło do awantury w klubie, w której jeden z miejscowych notabli uderzył Goncalo Feio. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kto przejął obowiązki trenera Radomiaka Radom?

Co było przyczyną zwołania konferencji prasowej?

Jakie działania podjął klub wobec Goncalo Feio?

Kto nie jest już zatrudniony w klubie?

— Jak przygotowaliście boisko? — rzucił do radnego Feio, dodając do tego obraźliwe słowo. Wszystko skończyło się na rękoczynach, a Portugalczyk odmówił prowadzenia poniedziałkowego treningu i był zdeterminowany, żeby rozwiązać kontrakt z winy klubu. Radomiak postanowił na to zareagować i w piątek zorganizował specjalną konferencję prasową.

„Tematem spotkania będą ostatnie sytuacje pozaboiskowe, kwestie związane z drużyną oraz stan murawy. Podczas konferencji przedstawione zostanie stanowisko Klubu, a także dalsze informacje w tej sprawie” — czytaliśmy. A teraz dowiedzieliśmy się, co przedstawiciele Radomiaka zamierzali przekazać kibicom!

Pilna konferencja Radomiaka! Przekazali wieści o Goncalo Feio

— Przyczyną zwołania konferencji są wydarzenia, do których doszło po meczu z GKS-em Katowice. Chcemy w sposób jasny i odpowiedzialny, przedstawić stanowisko klubu. Chcę podkreślić, że Radomiak jako klub, stanowczo odcina się od agresywnych zachowań, to nie są nasze standardy. Zdarzenie z Goncalo Feio i naszym pracownikiem, Dariuszem Wójcikiem, jest przez nas głęboko potępiane. Jednocześnie uważamy, że dalsze postępowanie należy do instytucji państwowych, a nie do klubu — powiedział na start prezes klubu, Sławomir Stempniewski.

— Goncalo Feio przekazał nam, że nie będzie dalej prowadził drużyny. Musieliśmy działać, by zapewnić ciągłość pracy. Decyzją klubu, funkcję pierwszego trenera powierzono Kiko Ramirezowi, który do tej pory był w sztabie szkoleniowym. Chcemy podkreślić, że cały sztab szkoleniowy pozostaje w klubie, to się nie zmienia — dodał.

— Stan murawy pozostawia wiele do życzenia, ale chcemy podkreślić, że klub wynajmuje je od MOSiR-u. W umowie jest jedynie, że boisko musi spełniać standardy oczekiwane w meczach ekstraklasowych. Stan boiska nie jest dobry, a to działa przeciwko nam. Sugerowaliśmy MOSiR-owi wymianę nawierzchni, ale niestety nie udało się tego przeprowadzić — przekazał Stempniewski.

– Pan Dariusz Wójcik nie jest już zatrudniony w klubie. Miał zadania organizacyjno-techniczne. Pomagał przy wielu rzeczach i robił to bardzo dobrze — dodał prezes Radomiaka.