Już od dłuższego czasu zapowiadało się, że inauguracja w Poznaniu może zostać odłożona w czasie. Wspominał o tym między innymi trener PSŻ-u Eryk Jóźwiak. W rozmowie z WP SportoweFakty mówił, że w klubie są w stałym kontakcie ze Speedway Ekstraligą i obserwują jak idzie modernizacja poznańskiego Golęcina.
Mimo że prace nad odwodnieniem idą w miarę szybko, to ze względu na duży mróz roboty były wstrzymane na 2 tygodnie, co znacznie pokrzyżowało plany wszystkim w Poznaniu. Już od dłuższego czasu było wiadomo, że ten początek sezonu będzie utrudniony ze względu na brak treningów na domowym torze. Walka trwała o rozegranie w pierwotnym terminie, jakim był 12 kwietnia, pierwszego domowego meczu z Texom Stalą Rzeszów.
ZOBACZ WIDEO: Zmarzlik czy Kurtz? Łaguta wskazał mistrza świata w sezonie 2026
We wtorek 10 marca stało się jasne, że ten mecz nie odbędzie się właśnie wtedy. Już teraz zdecydowano się na przełożenie go na wtorek 28 kwietnia.
Co warte uwagi, wspomniany mecz 2. kolejki rozpocznie się o godzinie 19. To oznacza, że odbędzie się on już przy sztucznym oświetleniu, które właśnie jest stawiane na Golęcinie i było bardzo długo wyczekiwane w Poznaniu przez wszystkich kibiców PSŻ-u, który w 1. serii spotkań Metalkas 2. Ekstraligi uda się do Ostrowa.
Warto nadmienić także, że spotkanie z Texom Stalą Rzeszów będzie pierwszym ligowym spotkaniem Hunters PSŻ-u na zmodernizowanym Golęcinie.