Atletico przystępowało do wtorkowej rywalizacji z będącym w ostatnim czasie w bardzo słabej formie Tottenhamem (1 remis i 5 porażek w sześciu ostatnich meczach w Premier League) w roli zdecydowanego faworyta.
Jednak nawet najwięksi optymiści wśród kibiców podopiecznych Diego Simeone nie myśleli, że po 22 minutach konfrontacji będą oni prowadzili aż 4:0. Ogromna w tym zasługa debiutującego w LM czeskiego bramkarza gości, Antonina Kinsky’ego, który popełnił dwa tragiczne błędy i już w 17. minucie został zmieniony przez Guglielmo Vicario.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 6. minucie. Wówczas Kinsky źle wybił piłkę, która trafiła pod nogi Ademoli Lookmana, a następnie ten zgrał ją do Juliana Alvareza. Argentyńczyk wyłożył futbolówkę Marcosowi Llorente, zaś ten płaskim strzałem z piętnastu metrów dopełnił formalności.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Idealnie trafił w okno. I to dosłownie
Na 2:0 dla miejscowej ekipy po tym jak wcześniej pośliznął się Micky van de Ven podwyższył Antoine Griezmann, a po chwili zespół z Madrytu jeszcze łatwiej strzelił gola po fatalniejszej pomyłce golkipera Kogutów. Antonin Kinsky skiksował po podaniu od swojego zawodnika, natomiast Julian Alvarez trafił do pustej bramki.
Tottenham Hotspur wciąż źle prezentował się w defensywie i po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez Antoine’a Griezmanna stracił kolejną bramkę. Tym razem piłkę głową do siatki skierował Robin Le Normand.
Kiedy wydawało się, że londyńczycy są już totalnie na deskach, zawodnicy prowadzeni przez Igora Tudora za sprawą Pedro Porro zdobyli swoją pierwszą w tym meczu bramkę. Richarlison zagrał dobre podanie do Hiszpana, który pewnie, płasko uderzył przy dalszym słupki bramki strzeżonej przez Jana Oblaka. Ostatecznie przed przerwą wynik na tablicy świetlnej już nie uległ zmianie.
W drugiej połowie piłkarze Atletico starali się kontrolować boiskowe wydarzenia i w 55. minucie znów wyszli na czterobramkowe prowadzenie. Wtedy to dublet po asyście Griezmann’a skompletował Alvarez, który z piłkę przebiegł ponad pół boiska i pokonał Vicario.
Natomiast wynik tego spotkania na 5:2 dla gospodarzy w 76. minucie po wcześniejszej pomyłce Oblaka ustalił Dominic Solanke. Anglik po prostu huknął pod poprzeczkę z 12 metrów.
Liga Mistrzów, 1/8 finału (1. mecz):
Atletico Madryt – Tottenham Hotspur 5:2 (4:1)
1:0 – Marcos Llorente 6′
2:0 – Antoine Griezmann 14′
3:0 – Julian Alvarez 15′
4:0 – Robin Le Normand 22′
4:1 – Pedro Porro 26′
5:1 – Julian Alvarez 55′
5:2 – Dominic Solanke 76′
Sędziował: Serdar Gozubukuk (Holandia).