Dzieło Pata Howla i Katarzyny Samson od pierwszych minut porywa widza w świat, gdzie tempo wydarzeń jest bronią i przekleństwem jednocześnie.

Tomasz Włosok tworzy rolę, dla której warto wejść do kina nawet bez znajomości tytułu. Jego Dawid — chłopak z ogromnym długiem po ojcu — wierzy, że wystarczy jedna szybka sztuczka, by zabić przeszłe błędy. Włosok gra jak żywy kabel pod napięciem. Fabuła działa, bo on trzyma ją żelaznym uściskiem, jednocześnie pozwalając widzowi obserwować powolne, bezbolesne odklejanie się moralności od rzeczywistości.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ale jeśli „Król dopalaczy” czymś zaskakuje najbardziej, to siłą kobiecych postaci.

Grażyna Szapołowska pojawia się na ekranie na krótko, lecz jej obecność jest jak otwarcie okna w dusznym pokoju: natychmiast zmienia powietrze. Gra kobietę, przed którą Dawid chce ukryć dług ojca, własną słabość, swoje rozpadające się poczucie kontroli. W jednej scenie odsłania to, czego on najbardziej się boi — że wciąż jest chłopcem, który próbuje naprawiać świat metodą na skróty. Szapołowska nie potrzebuje więcej czasu, by postawić emocjonalną poprzeczkę wysoko; szkoda tylko, że film nie daje jej przestrzeni, jaką ta postać mogłaby unieść.

Vanessa Aleksander tworzy rolę znacznie bardziej skomplikowaną. Z początku Paula wydaje się partnerką, którą pociągają adrenalina i pieniądze. Ta fasada bardzo szybko pęka. Wiemy, że jest kimś więcej. Widzimy to w sposobie, w jaki patrzy na Dawida, jakby jednocześnie chciała być w jego świecie i trzymała go na dystans. Bez zdradzania tajemnicy: rola Vanessy to emocjonalna pułapka skonstruowana ze świetnego instynktu aktorskiego. Aleksander tworzy bohaterkę, która mogłaby być banalna, lecz staje się jednym z najbardziej nieoczywistych elementów filmu.

Nie mniej ważna jest filmowa siostra Dawida — grana przez debiutantkę Zuzannę Groszyńską — której obecność przypomina widzowi, kim bohater mógłby być, gdyby nie wybrał drogi na skróty. Jest lustrem normalności, której Dawid już nie zna i której coraz bardziej się wstydzi. Dzięki niej historia nabiera głębszego wymiaru.

Katarzyna Gałązka jako córka prokuratora generalnego uzależniona od dopalaczy to z kolei rola najbardziej druzgocąca. Swoją obecnością pokazuje tragiczne skutki wyborów głównego bohatera. Nie ma tu krzyku, nie ma histerii. To jeden z najlepszych dramatycznych akcentów „Króla…”.

Kiedy zaczyna się film 'Król dopalaczy’?

Jaką rolę gra Tomasz Włosok?

Kto gra kobietę, przed którą Dawid chce ukryć dług ojca?

Jakie są główne tematy filmu 'Król dopalaczy’?

Film precyzyjnie budują także epizody: Janusz Chabior, Jan Frycz, Agnieszka Grochowska, Łukasz Simlat — każde wejście wydaje się precyzyjnym strzałem w tarczę. Widać, że reżyser rozumie wagę detalu: to postaci, które współtworzą przestrzeń, do której Dawid aspiruje i której coraz bardziej się boi.

Vanessa Aleksander

Vanessa AleksanderŁukasz Dziedzic / Monolith / Król Dopalaczy

Na osobne wyróżnienie zasługuje Robert Jarociński jako mentor protagonisty. Człowiek, który widzi wszystkie czerwone lampki, zanim narwany podopieczny zauważy choćby jedną. Gra z powściągliwością, która działa jak kontrapunkt do pędzącego na złamanie karku chłopaka.

Łukasz Simlat

Łukasz SimlatŁukasz Dziedzic / Monolith / Król Dopalaczy

Uderza scena w kościele, czyli moment, w którym dzieło Howla i Samson wbija szpilkę w samo serce opowieści. Wtedy Dawid przechodzi na ciemną stronę, i to nie w sposób gwałtowny, ale w sposób świadomy. Symboliczna, ale nie przestylizowana. Działa jak pieczęć: od tej chwili wiemy, że wszystko, co się wydarzy, jest już jego wyborem, nie efektem zewnętrznego nacisku.

Grażyna Szapołowska

Grażyna SzapołowskaŁukasz Dziedzic / Monolith / Król Dopalaczy

„Król dopalaczy” nie jest filmem bez wad — czasem gubi subtelność, czasem podkreśla dramatyzm o jeden ton za mocno. Jednak nawet wtedy pozostaje dziełem, które ma puls. Jego siła nie bierze się z efektów ani rozmachu, lecz z konsekwencji: z tego, że nie próbuje moralizować i nie udaje filmu „ku przestrodze”. To portret człowieka, któremu zabrakło czasu, pokory i właściwych ludzi wokół.