Donald Trump mocno angażował się w boks
Donald Trump od lat angażował się w różne sportowe inicjatywy, a w latach 80. i 90. XX wieku często pojawiał się na galach bokserskich, wrestlingowych, czy MMA. Miliarder dzięki swojemu zaangażowaniu miał okazję poznać największe gwiazdy wspomnianych dyscyplin, z którymi nieraz miał okazję się spotkać.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Za to Mike Tyson ceni Trumpa
Mike’a Tysona poznał przed laty; pięściarz grywał w jego kasynach w Atlantic City, a w rozmowie z dziennikarzem „The Ring Magazine” nie ukrywał, za co ceni Trumpa jako przyjaciela. „Lojalność” — powiedział Tyson, który dodał, że gdyby Trump wciąż angażował się w boks jak przed laty, dyscyplina ta byłaby o wiele lepsza.
„Boks byłby o wiele lepszy. Większość bokserów zarabiałaby też więcej pieniędzy” — dodał 59-latek, który nieraz pokazywał swoje wsparcie dla polityki prezydenta Stanów Zjednoczonych. W lutym br. pojawił się na wydarzeniu administracji Donalda Trumpa, by wesprzeć walkę z niezdrową żywnością. Mike Tyson jakiś czas temu został twarzą kampanii „Eat real food” [Jedz prawdziwe jedzenie], której czarno-biały spot reklamowy zadebiutował podczas ostatniego finału Super Bowl.
Kto wypowiedział się na temat Donalda Trumpa?
Dlaczego Mike Tyson ceni Trumpa?
W jaki sposób Trump angażował się w boks?
Co Mike Tyson zrobił w lutym br. w związku z Trumpem?
„To jest najważniejsza walka w moim życiu. Moja siostra miała na imię Denise. Zmarła na otyłość w wieku 25 lat, miała atak serca” — powiedział legendarny pięściarz podczas spotkania w Waszyngtonie.
Tyson wśród osób popierających cele Trumpa
Z kolei w czerwcu 2025 r. Mike Tyson był jedną z osób, które podpisały list do Donalda Trumpa w sprawie przeprowadzenia reformy dotyczącej marihuany. Grupa określała siebie jako „Koalicję sportowców i artystów popierających cele polityczne prezydenta Trumpa”.