„W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji (powrót 19 marca) drużyna Violi minimalnie zwyciężyła i może teraz myśleć o meczu o przetrwanie z Cremoną w poniedziałkowy wieczór. Za siedem dni w Polsce będziemy musieli jeszcze pocierpieć, aby zakwalifikować się do ćwierćfinału, ale pierwszy krok do przodu został zrobiony” — to słowa ze słynnej „La Gazzetta dello Sport”.

Gazetta

Gazettawww.gazetta.it

„Fiorentina jest taka, jaka jest, a oczekiwanie czegoś więcej oznacza okłamywanie rzeczywistości. Fiorentina z pewnością musi uporządkować teraźniejszość, ale także marzyć o lepszym jutrze” — stwierdził ekspert Marco Bucciantini dla Sky Sports.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

„Dzięki skuteczności Islandczyka w końcówce meczu Vanoli odniósł ważne zwycięstwo w pierwszym meczu na stadionie Franchi. Zwycięstwo w powrocie, co w tym sezonie niewypowiedzianych cierpień z pewnością nie jest specjalnością gospodarzy. (…) Gol w 93. minucie wywołał uśmiech przed rewanżem w Polsce w najbliższy czwartek. Najpierw jednak zespół musi skupić się na poniedziałkowym starciu o przetrwanie” — analizuje „Corriere della Sera”.

Jak zakończył się mecz Fiorentiny z Rakowem Częstochowa?

Kiedy odbędzie się rewanż między Fiorentiną a Rakowem?

Kto strzelił rzut karny dla Fiorentiny?

Jak oceniają mecz włoskie media?

Corriere della sera

Corriere della seraCorriere della sera

„Brunes (6,5) był najbardziej niebezpiecznym zawodnikiem i udowodnił, że potrafi być zabójczy nawet mając do dyspozycji tylko jedną piłkę. Zych (6,5) nie musi wykonywać cudownych interwencji, ale jest uważny w kluczowych momentach” — oceniają dziennikarze włoskiego Goal.com.

Goal.com

Goal.comwww.goal.com

„Po nudnej godzinie gry Raków Częstochowa nagle przechodzi do ataku dzięki Jonatanowi Brautowi Brunesowi, kuzynowi Haalanda. Już w 62. minucie Ndour wyrównuje wynik, wykonując mistrzowski kontratak. W końcu, w 93. minucie, Gudmundsson strzelił rzut karny, ustalając wynik na 2:1. Za siedem dni rewanż w Polsce” — relacjonuje Eurosport.

Eurosport

EurosportEurosport

„W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji Fiorentina wygrała 2:1 na stadionie Franchi z Rakowem. W pierwszej połowie meczu Viola dominowała na boisku, a goście bronili się. (…) Kiedy wszystko wskazywało na remis, nastąpił epizod na korzyść fioletowych: rzut karny przyznany w doliczonym czasie gry i pewnie wykorzystany przez Gudmundssona w 93. minucie. Niewielka przewaga Fiorentiny przed rewanżem” — czytamy w Mediaset.