Lotnisko Katowice Airport dołączy do tych portów lotniczych, w których można zabierać na pokład samolotu płyny w opakowaniach o pojemności powyżej 100 ml. Będzie to możliwe dzięki specjalnym skanerom, które stosują nowoczesną technologię tomografii komputerowej. Jednak na zmiany przy konntroli bezpieczeństwa trzeba jeszcze trochę poczekać.
Każdy, kto kiedykolwiek leciał samolotem, mierzył się z problemem przewożenia różnego rodzaju płynów w bagażu podręcznym. Do niedawna dozwolone było zabieranie na pokład tylko takich płynów, które znajdowały się w opakowaniach o pojemności 100 ml. Tłumaczono to względami bezpieczeństwa. Teraz to powoli się zmienia. Na kolejnych lotniskach montowane są nowoczesne skanery, które umożliwiają prześwietlenie bagażu, również pod kątem rodzaju przewożonego płynu. Co za tym idzie, kolejne lotniska umożliwiają zabranie do bagażu podręcznego płynów w opakowaniach znacznie większych niż 100 ml. W Polsce takie urządzenia mają już lotniska Kraków i Poznań. Trwają przygotowania do wdrożenia nowego systemu w Warszawie (Chopin). W Pyrzowicach też będą najnowocześniejsze skanery, ale trzeba na to jeszcze trochę poczekać.
– Termin dostarczenia pierwszego skanera w standardzie C3 to druga połowa 2026 roku. Aktualnie trwa postępowanie na wybór dostawcy, w związku z tym nie możemy jeszcze określić precyzyjnej daty uruchomienia urządzenia – mówi Piotr Adamczyk, rzecznik Katowice Airport.
Na rynku dostępne są obecnie urządzenia praktycznie tylko jednej, brytyjskiej firmy. Co za tym idzie, czas dostaw wydłuża się, bo zapotrzebowanie jest duże.
Skaner lotniskowy C3 różni się od dotychczas używanych skanerów tym, że wykorzystuje zaawansowaną technologię tomografii komputerowej (CT), która, oprócz tworzenia trójwymiarowych obrazów, jest w stanie określić gęstość i liczbę atomową materiałów. Na podstawie tych danych system analizuje czy m.in. dany płyn ma właściwości podobne do materiałów niebezpiecznych. Pozwala to na przewożenie płynów w opakowaniach większych niż 100 ml (najczęściej do 2 litrów) bez konieczności ich wyjmowania z bagażu. Podobnie jest z elektroniką. Zastosowanie tomografii komputerowej pozwala na dokładne prześwietlenie bagażu bez konieczności wyjmowania elektroniki z bagażu podręcznego.
Na lotnisku w Pyrzowicach w nowe skanery mają zostać wyposażone stanowiska kontroli bezpieczeństwa w termnalu odlotowym B.
– Szacujemy, że do zapewniania optymalnej przepustowości kontroli potrzebne jest pięć tego typu urządzeń. Proces wymiany urządzeń będziemy kontynuowali w przyszłym roku. Koszt zakupu jednego skanera w standardzie C3 to kilka milionów złotych – informuje rzecznik Katowice Airport.
]]>