Andrea Kimi Antonelli uniknął kary za domniemane utrudnianie przejazdu Lando Norrisowi w kwalifikacjach do sprintu Formuły 1 na torze w Szanghaju. Do zdarzenia doszło w SQ2 w pierwszym zakręcie. – Zablokował mnie – narzekał przez radio aktualny mistrz świata F1, a sędziowie postanowili dokładnie przeanalizować ten incydent.

Młodemu kierowcy Mercedesa groziło karne przesunięcie na polach startowych do sprintu F1 w Chinach. Byłaby to kiepska informacja dla 19-latka, który „czasówkę” ukończył na drugim miejscu. Zyskać mógł za to Norris, bo reprezentant McLarena został sklasyfikowany na trzeciej pozycji.

ZOBACZ WIDEO: Robert Korzeniowski o działaniach PKOl-u: Obserwuję, jak film fabularny

Jak przekazano w notatce sędziowskiej, komisja sędziowska wysłuchała kierowców obu bolidów, a także przeanalizowała nagrania wideo, dane telemetryczne, łączność zespołową i ujęcia z kamer pokładowych. Kluczowe okazało się stanowisko kierowcy McLarena.

„Kierowca samochodu numer 1 (Lando Norris) powiedział nam, że był na szybkim okrążeniu rozgrzewkowym, a nie na mierzonym okrążeniu kwalifikacyjnym. Innymi słowy, nie próbował ustanowić czasu w kwalifikacjach, gdy samochód numer 12 (Andrea Kimi Antonelli) wyjechał z alei serwisowej na tor” – przekazali sędziowie w swojej decyzji.

„Gdyby samochód numer 1 był na szybkim okrążeniu, to biorąc pod uwagę pozycję samochodu numer 12 na torze, samochód numer 12 niepotrzebnie utrudniłby przejazd samochodowi numer 1” – dodano w uzasadnieniu decyzji o odstąpieniu kary dla Antonellego.

W podsumowaniu decyzji sędziowie jednoznacznie stwierdzili, że kierowca Mercedesa w tej sytuacji nie zasłużył na karę. „W świetle jednoznacznego stanowiska kierowcy samochodu numer 1, że nie został zablokowany przez samochód numer 12, ponieważ nie zamierzał ustanawiać mierzonego czasu okrążenia, nie podjęliśmy dalszych działań” – podsumowano.

Decyzja sędziów budzi pewne wątpliwości, bo w przeszłości w F1 za podobne manewry decydowano się na karne przesunięcie kierowców na polach startowych, bez względu na fakt, czy dany zawodnik znajdował się na mierzonym okrążeniu.