Noc z niedzieli na poniedziałek należała do zdolnej Irlandki, która w oscarowym wyścigu pokonała Rose Byrne („Kopnęłabym cię, gdybym mogła”), Kate Hudson („Song Sung Blue”), Renate Reinsve („Wartość sentymentalna”) oraz Emmę Stone („Bugonia”).
— To naprawdę coś wyjątkowego — przyznała poruszona, dzierżąc w dłoni Złotego Rycerzyka. W swoim przemówieniu podkreśliła wsparcie „niesamowitych kobiet” nominowanych w tej kategorii oraz podziękowała bliskim za obecność na każdym etapie jej drogi.
Nie zabrakło również osobistego akcentu. Zwróciła się bowiem do męża i córki:
Fred, kocham cię, stary. Kocham cię. Jesteś najwspanialszym tatą. Jesteś moim najlepszym przyjacielem. I chcę mieć z tobą jeszcze 20 000 dzieci. Naprawdę. Naprawdę! I Isla, moja mała dziewczynka, która ma 8 miesięcy i nie ma absolutnie pojęcia, co się dzieje, która prawdopodobnie marzy o mleku, ale to jest dość poważna sprawa. Kocham cię i uwielbiam być twoją mamą, i nie mogę się doczekać, by odkrywać życie u twojego boku.
15 marca w Wielkiej Brytanii obchodzono Dzień Matki — 36-latka zadedykowała więc nagrodę „pięknemu chaosowi matczynego serca”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kto zdobył Oscara dla najlepszej aktorki w 2026 roku?
Jaki film przyniósł Jessie Buckley Oscara?
Ile nominacji otrzymał film 'Hamnet’?
Jakie było osobiste przesłanie Jessie Buckley dla rodziny podczas przemówienia?
Tegoroczna gala obfitowała w zwroty akcji i rozstrzygnięcia, które można było porównać do rzutu monetą — zarówno w kategoriach aktorskich, jak i w walce o tytuł najlepszego filmu. Jednak triumf Irlandki był jednym z nielicznych pewników.
„Hamnet” w reżyserii Chloé Zhao, opowiadający o Agnes i Williamie Szekspirze, otrzymał w tym roku aż osiem nominacji — w tym za najlepszy film, reżyserię i scenariusz adaptowany.