ETS to system handlu prawami do emisji CO2, którym obecnie objęta jest energetyka. To mechanizm wprowadzony przez Unię Europejską, by ograniczać emisję gazów cieplarnianych (głównie CO2) poprzez nadanie im ceny. Jest to jedno z głównych narzędzi unijnej polityki klimatycznej. Od 2028 r. ma wejść w życie ETS 2, czyli system, który prawami do emisji obejmie m.in. transport czy budownictwo.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przemysław Czarnek krytycznie odniósł się do funkcjonujących rozwiązań. Uważa on, że polskie rodziny „są zabijane” przez wysokie rachunki za prąd, a przyczyną tego są głównie opłaty ETS. — Decyzja o ETS-ie została podjęta niezgodnie z traktatami. Premier Beata Szydło zaskarżyła tę decyzję do TSUE. Możecie sobie państwo dokończyć: TSUE-… — mówił Czarnek podczas konferencji w okolicy Elektrociepłowni Żerań w Warszawie, nawiązując do swojej niedawnej wypowiedzi o „TSUE-srue”.

  • Jaki dokument składa Przemysław Czarnek w Sejmie?
  • Co jest celem wyjścia Polski z ETS?
  • Kiedy Przemysław Czarnek planuje zdemontować panele fotowoltaiczne?
  • Jakie jest stanowisko Przemysława Czarnka na temat Unii Europejskiej?

Zapowiedział, że w poniedziałek trafi do marszałka Sejmu projekt przepisów w tej sprawie przygotowany przez PiS. — Składam w Sejmie projekt uchwały. Pan premier Tusk lubi uchwały. To będzie stanowisko Sejmu, w którym premier Donald Tusk i jego rząd w ciągu 14 dni będzie zobowiązany do przedstawienia projektu przepisów, na mocy których Polska wyjdzie z ETS. Żądam od większości sejmowej podjęcia tej uchwały. Wyjście z ETS to obniżenie rachunków energii elektrycznej dla każdego Polaka o kilkadziesiąt procent — mówił, dodając, że do projektu uchwały dołączy wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2025 r. w sprawie ETS.

Przemysław Czarnek krytykuje Donalda Tuska. „Ma jeden temat”

Polityk był też pytany, kiedy zdemontuje fotowoltaikę na swoim domu. — Zdemontuję to świństwo, jak tylko mi się spłaci i jak tylko wyjdę z tego okresu, a w zasadzie wyjdzie moja żona, z tego okresu projektowego — mówił.

Odpierał też zarzuty, że jego partia dąży do wyjścia z Unii Europejskiej. — Tusk ma jeden temat: urojonego polexitu. Polska była, jest i będzie w Unii Europejskiej. Unię Europejską musimy traktować tak, jak traktują Niemcy: dla swoich interesów. Donald Tusk musi zacząć traktować UE jako organizację dla polskich spraw — zakończył Przemysław Czarnek.