
Lotnisko Chopina w Warszawie – ćwiczenia lotniskowej straży pożarnej
Źródło: Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
Na pokładzie samolotu z Teneryfy do Warszawy znalazł się agresywny pasażer. Mężczyzna nie wykonywał poleceń i uderzył członka załogi. Kiedy maszyna kołowała na płycie Lotniska Chopina, nagle otworzył drzwi i zjechał po trapie.
W czwartek, 12 marca, strażnicy graniczni zostali pilnie skierowani na jedno ze stanowisk postojowych samolotów po otrzymaniu informacji o wyjątkowo agresywnym pasażerze zakłócającym porządek na pokładzie samolotu, który leciał z Teneryfy do Warszawy.
Dalszy ciąg sytuacji był jeszcze bardziej dynamiczny. Po wylądowaniu maszyny i w trakcie jej kołowania na stanowisko postojowe służby musiały natychmiast zareagować.
„Funkcjonariusze Straży Granicznej oczekujący na płycie lotniska zauważyli, że nagle otworzyły się drzwi samolotu, a następnie automatycznie wysunął się trap ewakuacyjny. Chwilę później po trapie na płytę lotniska zjechał pasażer, który natychmiast podjął próbę ucieczki” – opisała w komunikacie mjr Dagmara Bielec, rzecznik prasowy Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Pasażer otworzył drzwi samolotu i zjechał trapem
Źródło: Nadwiślański Oddział Straży Granicznej
Uderzył członka załogi, sam otworzył drzwi
Mężczyzna nie uciekł jednak daleko. Został szybko ujęty przez strażników granicznych. „Ze względu na jego skrajnie agresywne zachowanie oraz wyraźne oznaki nadmiernego pobudzenia konieczne było zastosowanie środków przymusu bezpośredniego. W trakcie interwencji użyto siły fizycznej w postaci technik obezwładniających i transportowych oraz kajdanek” – wyjaśniła Bielec.
Ujętym pasażerem okazał się 27-letni obywatel Hiszpanii.
Jak podała straż graniczna, z raportu kapitana statku powietrznego oraz oświadczeń członków załogi wynikało, że już w trakcie lotu mężczyzna nie wykonywał poleceń dowódcy samolotu, odmawiał zajęcia miejsca oraz zachowywał się agresywnie wobec personelu pokładowego i innych pasażerów.
„W pewnym momencie kilkukrotnie uderzył członka załogi. Kulminacja zdarzeń nastąpiła podczas kołowania samolotu do stanowiska postojowego, gdy pasażer odepchnął członków załogi i samowolnie otworzył drzwi samolotu” – przekazała Bielec.
Zostanie wydalony z kraju
Jak podkreślili strażnicy, 27-latek podczas całej interwencji pozostawał w stanie silnego pobudzenia. Został przewieziony do lotniskowego ambulatorium w celu przeprowadzenia badania lekarskiego. Po uspokojeniu mężczyzna został zatrzymany w związku z popełnieniem czynu zagrażającego bezpieczeństwu w komunikacji lotniczej, określonego w art. 211 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo lotnicze. Jest to niewykonywanie poleceń dowódcy samolotu. Grozi mu za to kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
Kto wbrew art. 115 ust. 1 ustawy nie wykonuje poleceń dowódcy statku powietrznego związanych z bezpieczeństwem lotu podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku
art. 211 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo lotnicze
Wszczęto wobec niego postępowanie przygotowawcze.
„Przewoźnik może również wystąpić na drogę cywilno-prawną o odszkodowanie za poniesione koszty w związku z uruchomieniem trapu” – przekazała Bielec.
Dodatkowo komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie wydał obywatelowi Hiszpanii decyzję o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, argumentując to m. in. ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. „Postanowieniem sądu mężczyźnie wydano decyzję o umieszczeniu w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców na okres trzech miesięcy” – podsumowała Bielec.
Opracowała Magdalena Gruszczyńska
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Nadwiślański Oddział Straży Granicznej