Karol Nawrocki wygwizdany na meczu Ekstraklasy
Karol Nawrocki nie po raz pierwszy pojawił się na meczu PKO BP Ekstraklasy, jednak zazwyczaj na tych spotkaniach witany był wiwatami i oklaskami, a nie gwizdami.
Niektórzy uważają, że gwizdy środowiska kibicowskiego podczas niedzielnego meczu nie były kierowane do prezydenta Polski, lecz do prezydenta Zabrza Kamila Żbikowskiego, a prawicowe teksty o „wygwizdaniu Nawrockiego” uznają za polityczną propagandę. Z kolei Rafał Musioł, którego słowa nieraz cytowano, musiał odpierać zarzuty środowisk prawicowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Dziennikarz kwituje. Jasno o niedzielnym meczu
„O obecności prezydenta Karola Nawrockiego na niedzielnym meczu Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa spiker poinformował tuż po rozpoczęciu spotkania. Na trybunach rozległy się wówczas przeraźliwe gwizdy, co słychać na filmie zamieszczonym w naszym materiale” — pisał Musioł w swoim tekście w „Dzienniku Zachodnim”.
Dlaczego gwizdy pojawiły się na meczu?
Kto był prezydentem, którego gwizdy mogły dotyczyć?
Jak Rafał Musioł zareagował na zarzuty?
Co spiker ogłosił podczas meczu?
W rozmowie z „Presserwisem” wspomniany dziennikarz zaznaczył, że był świadkiem wydarzeń w Zabrzu. „Mam stamtąd film. Wszystko, co miałem do napisania na ten temat, napisałem w tekście” — skwitował Musioł.