• Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie przechwytują ataki rakietowe wycelowane w ich terytoria, potwierdzając działania obronne w odpowiedzi na agresję ze strony Iranu.
  • Wybuchy w Dausze i Dubaju nastąpiły po wysyłanych alertach do mieszkańców z nakazami schronienia się w bezpieczne miejsca, co podniosło napięcie w regionie.
  • Iran odpowiada atakami na Izrael i państwa Zatoki Perskiej po bombardowaniach przez USA i Izrael; zapewnia jednak, że celem nie są obiekty cywilne, i wyraża chęć do dialogu na rzecz zakończenia konfliktu.

Potężne eksplozje w Dausze i Dubaju

Ministerstwo obrony w Dausze oficjalnie potwierdziło, że katarskie siły zbrojne „przechwyciły
atak rakietowy wycelowany w państwo”. Podobne działania podjęły Emiraty. „Słyszane głośne dźwięki to efekt działania systemów obrony powietrznej, które przechwytują nadlatujące pociski i drony” – poinformował resort obrony ZEA, wskazując na agresję ze strony
Iranu.

Wybuchy nastąpiły krótko po tym, jak na telefony mieszkańców obu miast dotarły alerty nakazujące „natychmiastowe udanie się do bezpiecznych miejsc” oraz trzymanie się z dala od okien i szklanych fasad.

Iran zaatakował nad ranem

Równolegle ministerstwo obrony
Arabii Saudyjskiej poinformowało o zestrzeleniu nad wschodnią częścią królestwa łącznie ośmiu wrogich bezzałogowców. Z kolei rzecznik Gwardii Narodowej Kuwejtu potwierdził unieszkodliwienie
drona w ramach „bieżących działań mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa i ochronę kluczowych obiektów”.

USA i Izrael od 28 lutego bombardują Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i państwa Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w cele cywilne. W niedzielę szef MSZ Iranu Abbas Aragczi przekonywał jednak, że celem działań odwetowych irańskiej armii nie są ani obiekty cywilne, ani osiedla mieszkaniowe, i zapewnił, że władze w Teheranie pozostają w kontakcie z różnymi krajami Zatoki Perskiej i z zadowoleniem przyjmą każdą inicjatywę, która mogłaby doprowadzić do zakończenia wojny. 

Źródło Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET