Szachtar Donieck w ostatnim czasie notuje udane występy. Ukraiński klub wygrał zarówno w Lidze Konferencji z Lechem Poznań (3:1), jak i w ligi ukraińskiej z Metalistem Charków (1:0). Jednak trener Arda Turan zwrócił uwagę na problemy poza boiskiem. Jak powiedział na konferencji prasowej, powrót zespołu z Polski nie był łatwy, a to za sprawą długiej kontroli na granicy.

– Musimy wspomnieć o naszym przygotowaniu fizycznym do tego meczu. Nie byliśmy w optymalnej formie. Nie chcę tego zbyt wiele razy powtarzać, bo to brzmi jak wymówka, ale chcę, byście dobrze zrozumieli. W piątkową noc spędziliśmy pięć, może nawet sześć godzin na polskiej granicy. Służby z sąsiedniego państwa zmusiły nas do czekania. Nie mogliśmy więc przygotować naszych zawodników tak, jakbyśmy tego chcieli – mówił Arda Turan, cytowany przez terrikon.com.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Idealnie trafił w okno. I to dosłownie

Turecki trener zaznaczył, że jego drużyna opiera swój styl gry na pełnej gotowości fizycznej, co nie było możliwe podczas ostatniego spotkania. – W tym meczu nie pokazaliśmy pełnego wachlarza zagrań w ofensywie – powiedział.

Mimo tych trudności, Szachtar nadal prowadzi w lidze ukraińskiej, mając przewagę trzech punktów nad ŁNZ Czerkasy. Przed Ukraińcami teraz rewanżowy mecz z Lechem, który odbędzie się w Krakowie. Został on zaplanowany na 19 marca na godzinę 21:00. Transmisja w Polsacie Sport. Portal WP SportoweFakty przeprowadzi tekstową relację live z tego wydarzenia.