Robert Lewandowski mógł być zadowolony z wyników wyborów prezydenta w swoim klubie. Kibice-członkowie klubu ponownie wybrali na to stanowisko Joana Laportę.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Polak publicznie poparł dotychczasowego szefa klubu, a ten w kampanii wyborczej deklarował chęć przedłużenia z nim umowy. Obecny kontrakt Polaka kończy się w czerwcu. Jordi Cardero z barcelońskiego dziennika „Mundo Deportivo” mówi, żeby tego nie łączyć.

— Zwycięstwo Laporty nic nie zmienia w sytuacji Lewandowskiego. Nie potrzebował jego wsparcia, by wygrać wybory — mówi.

Czy Joan Laporta został ponownie prezydentem FC Barcelona?

Co może oznaczać wygrana Laporty dla Lewandowskiego?

Jakie są wątpliwości dotyczące przyszłości Lewandowskiego w Barcelonie?

Czy Barcelona planuje sprowadzenie Juliana Alvareza?

Przyznaje, że Polak może zostać w klubie, ale stoi to pod dużym znakiem zapytania. I nie wszystko zależy od Laporty i Lewandowskiego.

Nowy-stary prezydent klubu nie kryje chęci zaangażowania Juliana Alvareza z Atletico. — Barcelona chce topowego napastnika i Julian jest jednym z celów. W klubie wierzą, że dadzą radę pod względem finansowym przeprowadzić ten transfer, ale mówią tak od lat — mówi hiszpański dziennikarz.

Robert Lewandowski w nowej roli

Sprowadzenie Alvareza może spowodować, że obecny konkurent Polaka Ferran Torres zechce poszukać nowego klubu. — Jeśli Barcelona sprowadzi Juliana, a Ferran zechce odejść, to będzie miało sens zaproponowanie Lewandowskiemu nowego kontraktu. Jeśli jednak będzie grał tak źle, jak ostatnio, to Barcelona może jednak odrzucić tę opcję. Lewandowski w ostatnich meczach rozczarowywał, ale to on grał, a nie Ferran. Jeśli Lewandowski będzie mógł strzelać trochę goli jako zmiennik, to rozważą tę opcję — tłumaczy.

Lewandowski będzie musiał więc pogodzić się z nieco drugoplanową rolą. Niezależnie od rozwoju sytuacji mało realne, by 38-letni Polak był w przyszłym sezonie napastnikiem numer jeden Barcelony i by tyle zarabiał, co obecnie.

— Przy tym wszystkim trzeba więc brać pod uwagę wiele aspektów, czy Barcelona może sobie pozwolić na nową dziewiątkę, Ferrana, formę Lewandowskiego i ich oczekiwania — dodaje Cardero.

Zwycięstwo Laporty w wyborach nie było zaskoczeniem. Dostał 68,18 proc. głosów przy 29,78 proc. głosów zdobytych przez jego rywala.

— Zespół gra bardzo dobrze, postawił na Hansiego Flicka i Deco [dyrektora sportowego], i Barcelona znów należy do najlepszych zespołów na świecie. W 2021 roku wyglądało to inaczej. Poza tym budują nowy stadion — tak Cardero tłumaczy przyczyny łatwej wygranej Laporty.