Kłęby dymu widać centrum miasta. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze ok. godz. 13. Ogniem zajętych było około 40-50 metrów elewacji – czytamy na stronie TVN24. Chodzi o budynek na osiedlu zamkniętym, ogrodzonym, ale jeszcze nieoddanym do użytkowania.

— Pali się elewacja w powstającym budynku na Białołęce. Na miejsce zadysponowano dziewięć zastępów straży pożarnej — przekazała oficer prasowy mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. kpt. Karolina Jaworska.

Aspirant Łukasz Wujek z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w rozmowie z TVN24 poinformował, że ewakuowano jedną osobę, która przebywała w dźwigu.

Gdzie doszło do pożaru?

O której godzinie zgłoszono pożar?

Ile metrów elewacji płonęło?

Ilu strażaków zadysponowano na miejsce?

Reszta pracowników ewakuowała się sama w momencie, gdy zobaczyła pożar. Reporter TVN24 relacjonował, że dym jest widoczny z wielu miejsce w Warszawie, nawet z ośmiu kilometrów.