Woffinden został zaproszony do cyklu w ramach stałej „dzikiej karty” przyznanej przez promotora. Brytyjska firma Mayfield Sports Events Ltd. miała nadzieję, że tak medialne nazwisko pomoże przynajmniej zapełnić stadion w Manchesterze, gdzie w dniach 5-6 czerwca planowane są aż dwie rundy tegorocznego Grand Prix.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kandydatura ta od początku wzbudzała jednak kontrowersje, bo 35-latek od półtora roku praktycznie nie ścigał się na żużlu. Najpierw, po złamaniu łokcia w czerwcu 2024 r., podczas Grand Prix Polski w Gorzowie Wlkp., stracił całą resztę sezonu. Następnie został wyłączony na kolejny rok, gdy podczas przedsezonowego sparingu w Krośnie wziął udział w koszmarnej kraksie.

W środowisku głośno plotkowano o tym, że wycofanie Brytyjczyka, który nie wrócił jeszcze do pełnej sprawności, jest tylko kwestią czasu. Oficjalnie Woffinden zrezygnował w poniedziałek. Ma zamiar skupić się na rywalizacji w Metalkas 2. Ekstralidze i pomóc swej nowej drużynie — Moonfin Malesie z Ostrowa Wlkp. w awansie do PGE Ekstraligi.

Kto zastąpi Taia Woffindena w Grand Prix?

Ile rund będzie miało Grand Prix w 2026 roku?

Z jakim numerem wystartuje Nazar Parnicki?

Kiedy i gdzie zadebiutuje Nazar Parnicki?

Parnicki dostał sygnał już dawno

Nominacja Parnickiego nie jest żadną niespodzianką. Zawodnik Fogo Unii Leszno w zeszłym roku w pięknym stylu wywalczył indywidualne mistrzostwo świata juniorów, za co FIM nagrodziła go rolą pierwszego rezerwowego na seniorskie Grand Prix 2026.

Już pod koniec zeszłego roku młody Ukrainiec dostał nieoficjalny sygnał, że może powoli szukać sobie sponsorów na mistrzostwa świata, bo jego status może się zmienić.

W czwartek wszystko zostało potwierdzone oficjalnie.

Po jego przesunięciu do grona stałych uczestników lista zawodników rezerwowych na Grand Prix 2026 przestawia się następująco: 1. Anders Thomsen (Dania), 2. Jan Kvech (Czechy), 3. Kai Huckenbeck (Niemcy), 4. Mathias Pollestad (Norwegia).

Parnicki będzie występował z numerem 785 na plastronie. Zadebiutuje w Grand Prix 2 maja w niemieckim Landshut. Dzień wcześniej (1 maja) na tym samym torze powalczy z reprezentacją Ukrainy o awans do Drużynowego Pucharu Świata.

Cały cykl Grand Prix w sezonie 2026 będzie się składał z 10 rund. Zakończy się 26 września w Toruniu. W gronie stałych uczestników jest czterech Polaków. Broniący tytułu Bartosz Zmarzlik, a także Dominik Kubera, Kacper Woryna i Patryk Dudek.