W poniedziałek Iga Świątek oficjalnie straciła drugą pozycję na rzecz Kazaszki Jeleny Rybakiny. Tenisowy tour trwa jednak dalej. Tenisistki szybko przeniosły się z Indian Wells do Miami. Na Florydzie zaplanowano kolejny prestiżowy turniej rangi WTA 1000. Znów zatem jest sporo punktów do zdobycia.

Świątek została rozstawiona z „dwójką”, a to oznacza, że otrzymała na początek wolny los. Jej pierwszą przeciwniczkę wyłonił pojedynek Magda Linette – Warwara Graczewa. I to właśnie na tym spotkaniu pojawił się we wtorek trener Igi, czyli Wim Fissette.

ZOBACZ WIDEO: Takiej osoby potrzebuje Świątek? „To wcale nie jest zły pomysł”

W pewnym momencie transmisji kamery pokazały belgijskiego szkoleniowca, który nie był sam. Na trybunach zasiadł w towarzystwie swoich synów. Dwójka dzieci przyleciała do Miami wraz z żoną trenera.

„Wim Fissette obecny na meczu Linette – Graczewa. Trener Igi na posterunku, ponieważ zwyciężczyni tego pojedynku zagra ze Świątek w drugiej rundzie” – napisał serwis Z kortu na platformie X.

Tymczasem Linette pokonała Graczewą 2:6, 6:2, 6:0. Tym samym w II rundzie prestiżowej imprezy Miami Open 2026 dojdzie do polskiego starcia. Poznanianka zmierzy się bowiem ze Świątek. Ich pojedynek odbędzie się w czwartek (19 marca).