Początek marca w wykonaniu Lecha Poznań był bardzo słaby. Najpierw Kolejorz przegrał 0:1 z Górnikiem Zabrze w ćwierćfinale Pucharu Polski, potem z Widzewem 1:2 w Ekstraklasie, a na końcu z Szachtarem Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji 1:3.
– Coś złego się dzieje. Myśmy mówili już to wcześniej, że tam niestety trener nie panuje nad sytuacją. Oni przegrali mecz z Widzewem, nie mieli prawa tego zrobić, ale przegrali, czyli coś się dzieje – ocenia legendarny bramkarz kadry Polski Jan Tomaszewski.
ZOBACZ WIDEO: Najbardziej spektakularna interwencja? Fabiański wskazał na mecz kadry
Według byłego zawodnika Lech nie ma już żadnych szans na awans do dalszej fazy rozgrywek i rewanż dla Szachtara będzie formalnością.
– Błędy w defensywie były katastrofalne i przegrali 1:3. Moim zdaniem ten wynik już zadecydował o przejściu Szachtara Donieck do ćwierćfinału. Wprawdzie będziemy grali w Krakowie, ale tam będzie pół na pół jeśli chodzi o publiczność. Jestem przekonany, że drużyna Szachtara Donieck nie da sobie wyrwać tego zwycięstwa i w dwumeczu zwycięży – podsumowuje Jan Tomaszewski.
Początek meczu Szachtar Donieck – Lech Poznań już w czwartek 19 marca o godz. 21:00. Poznaniacy musza wygrać dwiema bramkami, by doprowadzić do dogrywki, a trzema by awansować. Relacja na żywo ze spotkania na WP SportoweFakty.