Kontrakt Lewandowskiego z Barceloną wygasa wraz z końcem czerwca 2026 r. Nie może zatem dziwić, że ostatnie tygodnie były przepełnione spekulacjami dotyczącymi przyszłości napastnika. Pojawiały się informacje o zainteresowaniu klubów z Arabii Saudyjskiej czy amerykańskiej ligi MLS, ale sam zainteresowany nie chciał się do nich odnosić mówiąc, że nie podjął żadnej decyzji dotyczącej transferu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Sam klub także nie informował czy zamierza przedłużyć kontrakt z polskim piłkarzem. Kilka dni temu głos w tej sprawie zabrał Joan Laporta, przekazując, że chciałby widzieć Lewandowskiego w koszulce Barcelony także w kolejnym sezonie. Nie poszły jednak za tym żadne wiążące decyzje.

Ta sytuacja może się jednak zmienić. I to już niebawem. Jak przekazał Sique Rodriguez, dziennikarz zajmujący się hiszpańskim futbolem, władze klubu chcą zaoferować Lewandowskiemu nową umowę.

— To ma być kontrakt na rok, ale na nowych warunkach, z niższą pensją. Lewandowski obecnie zarabia 26 mln euro brutto, czyli 13 mln netto. Klub zaoferuje mu niższe wynagrodzenie, by umożliwić mu pozostanie — wyjaśnił.

— W Barcelonie widzą w nim utalentowanego piłkarza, który jest też gotów być w roli rezerwowego. Może wchodzić z ławki i strzelać gole, a do tego pomagać w rozwoju młodszych napastników — dodał na antenie radia Cadena SER.

W tym sezonie Lewandowski rozegrał 36 spotkań w Barcelonie, strzelając 16 goli. W środę dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w wygranym 7:2 meczu z Newcastle w Lidze Mistrzów.