
9 na 10 Polaków wie o istnieniu systemu kaucyjnego, a ponad 60 proc. z niego korzysta. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego po pierwszym półroczu funkcjonowania nowych zasad dot. zwrotu butelek i puszek. Wśród największych problemów ankietowani wskazywali: kłopot ze zbieraniem opakowań w domu, niedziałające butelkomaty oraz brak takich maszyn w swojej najbliższej okolicy.
nie zawsze, część zwracam, a część wyrzucam
18%
nie, wyrzucam je do kosza na śmieci
44%
System kaucyjny, w ramach którego do ceny napojów kupowanych w puszkach i butelkach (oznaczonych specjalnym symbolem) doliczana jest opłata 50 groszy, działa już pół roku. Kwotę kaucji odzyskuje się przy zwrocie pustych opakowań. Kaucję prędzej czy później zapłaci każdy
System kaucyjny wszedł w życie 1 października. Początkowo działał tylko w teorii, bo w sklepach nie było jeszcze opakowań objętych kaucją. Teraz – po pierwszym półroczu, trudno znaleźć na półkach te, które znaczka kaucji nie mają.
A to oznacza, że – chcąc nie chcąc – niemal każdy, kto kupuje napoje w butelkach czy puszkach, kaucję chociaż raz już zapłacił. Inną sprawą jest to, czy ją odzyskał – tu przymusu nie ma. Jeśli nie oddamy opakowań do butelkomatu, tylko wyrzucimy je do śmieci, kaucja przepada.

Zbadali, co Polacy myślą o systemie kaucyjnym
Pół roku funkcjonowania systemu kaucyjnego przyniosło pierwsze dane na jego temat.
Instytut Badań Opinii IQS przeprowadził badanie dla ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej #rePETujemy. Sondaż przeprowadzono na próbie 1000 Polaków reprezentatywnej ze względu na płeć, wiek, wykształcenie, wielkość miejscowości zamieszkania.

Zaczęły się oszustwa na kaucję. Operator systemu ostrzega
Wyniki badań odpowiadają m.in. na pytania:
- jaki procent Polaków realnie korzysta z systemu kaucyjnego (liczby są wyższe, niż zakładano).
- co nas motywuje bardziej: ekologia czy czysty zysk?
- na co najbardziej skarżą się użytkownicy i dlaczego część osób wciąż omija butelkomaty szerokim łukiem?

Blisko 40 proc. pytanych nie ma ochoty korzystać z systemu
Z badania wynika, że aż 88 proc. respondentów wie o tym, że system kaucyjny obowiązuje. 6 proc. jest zdania, że dopiero będzie wprowadzony, tyle samo o nim nie słyszało.
Z systemu kaucyjnego korzysta 62 proc. badanych, z czego 40 proc. robi to regularnie, a 22 proc. – sporadycznie.
38 proc. opowiedziało, że nie ma ochoty ani potrzeby oddawania opakowań.
Pieniądze główną motywacją do oddawania opakowań

Do oddawania opakowań po napojach objętych systemem kaucyjnym pytanych zachęca głównie zwrot pieniędzy (55 proc. respondentów) i recykling opakowań (37 proc.).
Wiedzę o systemie Polacy czerpią głównie z internetu (53 proc.), rządowej kampanii informacyjnej (48 proc.) oraz z paragonu w sklepie, na którym wyszczególniona jest kaucja (39 proc.).

Co wymaga poprawy, by system był bardziej efektywny?
Osoby oddające opakowania kaucyjne pytane o problemy z systemem kaucyjnym zwracają uwagę na kłopot ze zbieraniem opakowań w domu (46 proc.), nieczynne butelkomaty (41 proc.), odległość od punktu odbioru i zapchane maszyny (po 32 proc.).

Tego jeszcze nie było: butelkomaty z kartonu w Biedronce. Tymczasowo
– To wyraźny sygnał dla operatorów systemu, by usprawnić monitoring i serwis maszyn oraz zagęścić sieć punktów obioru opakowań. Tym bardziej, że ci konsumenci, którzy nie korzystają z systemu kaucyjnego, jako główny argument wymieniają właśnie brak punktów zwrotu w najbliższej okolicy (34 proc. respondentów) – wskazują autorzy badania.
Osoby oddające opakowania wskazują także na brak kompetencji personelu sklepów w związku z systemem kaucyjnym. Takiego zdania jest 17 proc. badanych.
– To oznacza, że właściciele sklepów powinni położyć większy nacisk na szkolenia swoich pracowników, bo od ich postawy zależy w dużej mierze powodzenie systemu – podkreślają autorzy badań.

Zdaniem ekspertów system kaucyjny zdał jednak pierwszy egzamin, bo Polacy wiedzą, że istnieje i coraz częściej z niego korzystają.
– To pokazuje, że połączenie prostego mechanizmu ekonomicznego, jakim jest kaucja, z celem środowiskowym działa – mówi Anna Urbańska, koordynatorka Ogólnopolskiej Kampanii Edukacyjnej #rePETujemy. – Jednocześnie badanie wskazuje obszary wymagające ulepszenia: przede wszystkim dostępność punktów zwrotu oraz sprawność infrastruktury. Jeśli te elementy zostaną poprawione, system może w krótkim czasie znacząco zwiększyć poziom odzysku opakowań i stać się realnym wsparciem dla gospodarki o obiegu zamkniętym – dodaje Urbańska.
Z badania wynika także potrzeba lepszej komunikacji: zarówno zalet samego systemu kaucyjnego, jak i efektów recyklingu. Bez nich motywacja społeczna może słabnąć, bo wśród osobistych powodów niechęci do systemu Polacy wskazują, że nie mają miejsca (33 proc.) ani czasu (32 proc.) na segregowanie odpadów.