Wcześniej marszałek Sejmu miał ostrą wymianę zdań z pracownikiem Telewizji wPolsce24, który w sposób napastliwy zadawał pytania o odblokowanie prezydenckiego projektu w sprawie SAFE. — Mówiłem już panu 1000 razy, że nie rozmawiam z pańską telewizją — odparł wówczas Czarzasty. Przyznał również, że innemu dziennikarzowi udzielił odpowiedzi na to pytanie, ponieważ „zadawał pytania w sposób błyskotliwy i inteligentny”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Do sprawy wrócił pracownik TV Republika, który dopytywał o przeprosiny dla swojego kolegi po fachu. — Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich uważa, że zachował się pan w sposób arogancki. Daje pan szansę prezydentowi, aby zachował się odważnie. Czy ma pan odwagę, aby z pana ust padły słowa „przepraszam” do konkretnego człowieka za pana postawę? — pytał przewodniczącego Lewicy.
Marszałek Sejmu ostro odpowiada pracownikowi TV Republika. „Wtedy będziecie zasługiwali”
Włodzimierz Czarzasty uznał, że prawicowy reporter „pracuje w określonej stacji i daje swoje nazwisko na wszystkie kłamstwa, które są tam prezentowane”. — Nie chcę być niegrzeczny i nieuprzejmy. To wy musicie przemyśleć swoje postępowanie — powiedział.
— Gdy przemyślicie swoje zachowanie i przeprosicie naród, to będziecie zasługiwali na przeprosiny — skwitował.