„Zmień coś” — powiedział Wim Fissette do Igi Świątek, gdy jej sytuacja w meczu z Magdą Linette stawała się coraz bardziej skomplikowana. To jednak nie pomogło i ostatecznie najwyżej notowana polska tenisistka przegrała w drugiej rundzie WTA 1000 w Miami wynikiem 6:1, 5:7, 3:6.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Po porażce Igi Świątek natychmiast zawrzało wokół Wima Fissette’aNieco więcej na temat spotkania przeczytacie tutaj, ale najważniejsze informacja jest taka, że tym samym Świątek odpadła z turnieju. Po meczu szczególnie gorąco zrobiło się wokół jej trenera, Wima Fissette’a. W sieci ruszyła lawina dyskusji i wynika z nich jasno, że to wyjątkowo trudna chwila dla całego sztabu Polki.
„Dobrze jakby Iga Świątek nie skupiała się od razu na treningu, tylko wyłączyła telefon i zastanowiła się, co jest dla niej ważne i jak chce, żeby wyglądała reszta sezonu. Fissette mówił przy 2:4: zmień coś. I chyba trzeba coś zmienić też w otoczeniu, bo obecna praca efektów nie przynosi. A szkoda kręcić się jak na karuzeli. Za dużo talentu ma Iga. A za mało obecnie narzędzi na korcie, a zwłaszcza poza nim, żeby zbudować pewność siebie i wiarę w swój tenis” — pisze Hubert Błaszczyk.
„Magda Linette zasłużenie wygrywa z Igą Świątek. Mimo wszystko się nie spodziewałem. Brawa dla Magdy, a o Igę nie da się nie martwić — znów dwie twarze, znów od pewnego momentu odcięcie, znów mnóstwo własnych błędów” — reaguje Łukasz Jachimiak ze Sport.pl.
„Wielka niespodzianka w Miami. Magda Linette nokautuje Igę Świątek w drugiej rundzie. 1:6, 7:5, 6:3. Początek 2026 r. jest dla Świątek rozczarowujący. Jak dotąd jest to najgorszy okres” — pisze znany tenisowy dziennikarz Ben Rothenberg.
„Współpraca Igi Świątek z Wimem Fissette’em jeszcze nigdy nie była wystawiona na taką próbę. Po trzech miesiącach sezonu i czterech indywidualnych wielkich turniejach Iga nie ma choćby półfinału. Nie wygrywa z czołówką, przegrywa większość trzysetówek i pomimo ciągłej pracy, nie może odzyskać swobody na korcie. Trudny moment i czas poważnych decyzji dla Igi i jej otoczenia” — czytamy we wpisie wspomnianego Marka Furjana.
„Wim do Igi: zmień coś! Chanda Rubin [była tenisistka, aktualnie komentatorka] w Tennis Channel: czy trener nie powinien pomóc ci ustalić, co należy zmienić?” — przytacza użytkownik Christian’s Court w serwisie X.