Kanclerz Friedrich Merz wyraził w środę w Bundestagu otwartość na udział Niemiec w tej misji po ustaniu działań wojennych.

Jednak decyzja o ewentualnym udziale Niemiec w operacji w cieśninie Ormuz zależy nie tylko od sytuacji militarnej i bezpieczeństwa w regionie, ale także od tego, „czy w ramach międzynarodowego mandatu lub współpracy międzynarodowej moglibyśmy wziąć w niej udział, o ile wszystkie warunki będą sprzyjające, a Bundestag wyrazi zgodę” — zaznaczył szef resortu obrony Niemiec.

Miny w cieśninie?

Jak stwierdził Boris Pistorius, wysłanie teraz niemieckich jednostek — takich jak okręty przeciwminowe — byłoby bezużyteczne. — Obecnie nie byłyby pomocne statki do usuwania min, bo nawet nie wpłynęłyby pod ostrzałem. To oznacza, że ​​trzeba by wysłać uzbrojone jednostki — powiedział Pistorius. Dodał, że takich decyzji nie można podejmować w krótkim czasie.

Według informacji niemieckiego ministra obrony „irańska marynarka wojenna została w dużej mierze zniszczona”, a irańskie siły powietrzne znacznie osłabione. — Jak dotąd nie było żadnych znaczących działań ze strony Irańczyków (…) mających na celu zaminowanie cieśniny Ormuz — powiedział Pistorius. — Te działania obecnie nie mają miejsca.

Minister obrony Niemiec odrzucił oskarżenia prezydenta USA Donalda Trumpa, jakoby sojusznicy z NATO porzucili USA w wojnie z Iranem. Niemcy, jako partner NATO, wypełniają swoje zobowiązania „w każdym punkcie sojuszu” — zapewnił Pistorius. Wojna z Iranem „nie jest sprawą NATO”, stąd — jak powiedział — „nie ma z naszej strony obowiązku udzielenia pomocy”. — Dlatego nie naruszamy traktatu NATO i nie zaniedbujemy naszych zobowiązań wynikających z tego traktatu NATO — zaznaczył.

Merz mówi o pomocy

Tymczasem w Brukseli trwa w czwartek szczyt przywódców Unii Europejskiej. W obliczu trwającej od trzech tygodni wojny z Iranem i rosnących cen energii kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaapelował o europejskie zaangażowanie po zakończeniu działań wojennych. Podkreślił, że Europa powinna wysłać jasny sygnał gotowości do pomocy, m.in. przy zabezpieczeniu szlaków morskich, w tym zablokowanej dla tankowców cieśniny Ormuz. Zaznaczył, że warunkiem jest wcześniejsze przerwanie działań wojennych.

Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał do bezpośrednich rozmów między Iranem a USA i powtórzył apel o moratorium w sprawie ataków na infrastrukturę cywilną. Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas podkreśliła potrzebę zakończenia konfliktu.

Budapeszt blokuje

Dużą część debaty zdominował jednak spór o blokowane przez Węgry unijnego wsparcia dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Premier Węgier Viktor Orban uzależnił zniesienie weta od przywrócenia dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń, który — jak utrzymuje strona ukraińska — został uszkodzony w styczniu podczas rosyjskiego ataku. Ukraina deklaruje naprawę do początku maja, a UE oferuje pokrycie kosztów.

Blokadę Orbana ostro skrytykował premier Belgii Bart De Wever jako „nie do przyjęcia”. Merz odniósł się do umowy pożyczkowej, którą Węgry również zatwierdziły. — Zakładam, że wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej będą jej przestrzegać — powiedział szef niemieckiego rządu.

Na szczycie UE omawiane są również plany ograniczenia biurokracji, wzmocnienia rynku wewnętrznego oraz działania mające przeciwdziałać rosnącym w wyniku wojny z Iranem cenom energii.