„Nie odnajduję się na scenie politycznej”. Mocna deklaracja Muchy w TOK FM 

Joanna Mucha zabrała głos po blisko miesiącu od decyzji o rezygnacji z członkostwa w partii Polska 2050 Szymona Hołowni i w klubie parlamentarnym. W TOK FM pytana była o swoje dalsze polityczne plany. 

– Nie mam w tej chwili żadnych planów politycznych. Raczej myślę o tym, że z końcem tej kadencji nastąpi też koniec mojej działalności politycznej – z prostego powodu. Ja się po prostu nie odnajduję na polskiej scenie politycznej. Nie ma w tej chwili żadnej partii, z którą chciałabym się związać, która mówiłaby to, co ja bym chciała mówić i będę mówić, czy też już mówię za pośrednictwem moich mediów społecznościowych – zadeklarowała w „Poranku TOK FM”.

Posłanka niezrzeszona przyznała też wprost, że ma „problem polegający na tym, że nie odnajduje samej siebie w dzisiejszej ofercie politycznej”. – I nie będę też tworzyła partii, bo kolejna trzecia inicjatywa w centrum to jest coś zupełnie bezsensownego – podkreśliła Joanna Mucha.  

Tym bardziej, jak tłumaczyła, że i samo centrum znika, bo „na to pozwalamy”. 

– Zawsze mówiłam, że chcę zbudować projekt radykalnie centrowy, projekt, który rzeczywiście będzie miejscem spotkania, miejscem depolaryzacji. Natomiast dzisiaj tego nie ma. Jest za to dziecinna polaryzacja, bo mamy do czynienia z czymś takim, że albo PiS, albo Konfederację rzuca piłeczkę i wszyscy za tą piłeczką biegną. Czyli jak zaczynają mówić o hordach na zachodniej granicy, to wszyscy mówią: Nie, nie, nie ma żadnych hord. A nie o naszych tematach. To jest po prostu nie do wytrzymania dla normalnego człowieka – podsumowała w rozmowie z Jackiem Żakowskim. 

Źródło: TOK FM, PAP