Karol Nawrocki zwrócił się we wtorek do premiera Donalda Tuska z apelem o podjęcie działań w sprawie europejskiego systemu handlu emisjami. Prezydent ocenił, że po 20 latach funkcjonowania mechanizmu nadszedł czas na twardą i bezkompromisową ocenę jego skuteczności. Według Nawrockiego najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby odejście od systemu ETS.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Premier Węgier wystosował w czwartek list do Karola Nawrockiego, w którym wyraził poparcie dla jego inicjatywy dotyczącej przebudowy EU ETS — informuje węgierska agencja prasowa MTI. Orban zaproponował wprowadzenie pułapu cenowego lub widełek dla uprawnień do emisji, walkę ze spekulacyjnymi praktykami finansowymi oraz rozszerzenie bezpłatnych limitów emisji dla przemysłu.
— Deindustrializacja zmusza europejskich konsumentów do kupowania produktów spoza Europy, które nie tworzą miejsc pracy ani nie stymulują wzrostu lokalnej gospodarki — stwierdził Viktor Orban.
Węgry chcą zniesienia ETS2
Szef węgierskiego rządu poszedł jeszcze dalej, wzywając do całkowitego zniesienia systemu ETS2 lub przynajmniej odsunięcia jego wdrożenia do 2030 r. Orban argumentował, że obecny model wymaga fundamentalnej przebudowy. Premier zadeklarował gotowość współpracy z Polską w ochronie obywateli przed negatywnymi skutkami deindustrializacji i pogorszenia konkurencyjności UE.
Premier Donald Tusk zapewnił w czwartek podczas szczytu UE, że konkluzje Rady Europejskiej gwarantują Polsce miejsce wśród państw otrzymujących wsparcie z uwolnienia uprawnień do emisji CO2.
Bruksela planuje w najbliższych dniach wprowadzić na rynek dodatkową pulę uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Działanie to ma doprowadzić do spadku cen limitów emisyjnych, a w konsekwencji obniżyć koszty energii dla konsumentów i przedsiębiorstw.