Według doniesień mediów, w czwartek rano w prowincji Kom wykonano wyroki śmierci na trzech mężczyznach oskarżonych o zabójstwo funkcjonariuszy policji podczas antyrządowych protestów w Iranie. Wśród straconych miał znajdować się 19-letni Saleh Mohammadi, członek narodowej kadry zapaśniczej.
Oficjalnie poinformowano, że skazani zostali uznani za winnych ataków na policjantów oraz tzw. „moharebeh”, czyli „wojny przeciwko Bogu” – zarzutu często stosowanego wobec przeciwników władz. Wyroki miały zostać podtrzymane przez Sąd Najwyższy.
Zupełnie inaczej sprawę przedstawiają organizacje broniące praw człowieka. Ich zdaniem mężczyźni nie mieli zapewnionego uczciwego procesu, a zeznania zostały wymuszone podczas tortur. Podkreślają również, że egzekucje są elementem szerszych represji po protestach, które ogarnęły cały kraj.
Demonstracje rozpoczęły się pod koniec ubiegłego roku i szybko przerodziły się w jeden z najpoważniejszych kryzysów politycznych w Iranie od dekad. Według aktywistów w trakcie brutalnych działań służb bezpieczeństwa zginęły tysiące osób, w tym także dzieci.
ZOBACZ WIDEO: Takiej osoby potrzebuje Świątek? „To wcale nie jest zły pomysł”