piątek, 20 mar 2026, 16:33
Janusz11
weteran
Zakończenie sezonu w PK to dobra okazja do zaprezentowania mojej propozycji podziału kadr szkoleniowych na przyszły sezon
Kadra A: Kacper Tomasiak, Piotr Żyła, Maciej Kot, Paweł Wąsek, Dawid Kubacki, Klemens Joniak.
Bez kontrowersji, najlepsza szóstka Polaków z tego sezonu po odjęciu kończącego karierę Stocha. Joniak nawet nie jest wciśnięty „z gwiazdką” niczym Juroszek rok temu, bo był wyraźnie lepszy od Zniszczoła i Wolnego. Poza Klemensem brak niestety zawodników gotowych do kadry A wśród młodzieży, nie stać też jeszcze polskich skoków na odsunięcie najstarszych w postaci przesunięcia ich do bazy.
Kadra B: Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Adam Niżnik, Jarosław Krzak, Kamil Waszek, Łukasz Łukaszczyk.
Dwóch weteranów obecnie prezentujących poziom solidniaków PK, Niżnik po poczynieniu postępów w bazie i dwóch młodych, którzy punktowali w tym sezonie w PK. Obok nich, ja wcale nie żartuję, potężny Krzak, a dzisiejszy konkurs, w którym po ostatnio słabych występach na NH w FC dał radę zapunktować na LH w PK, przesądził sprawę, można dać „lotnika” na próbę do kadry B zamiast do bazy na jeden sezon, jak nic wyjdzie z tego, to poleci.
Grupy bazowe: Kacper Juroszek, Jan Galica, Tymoteusz Amilkiewicz, Wiktor Szozda, Klemens Staszel, Jan Habdas.
Punktujący w PK Juroszek z Galicą, Amilkiewicz, który miał przebłyski i u którego widać potencjał na coś więcej, dwaj zawodnicy z rocznika 2006, którym warto jeszcze dać szansę jeden raz oraz Habdas, trochę na siłę na podstawie wyników, ale on szkolenie finansuje sobie sam, więc nie jest to wielki problem. Stękiemu, któremu już się chyba nie chce, Wróblowi, który nie robi postępów, oraz Jojce (niestety Krzak zostaje sam) trzeba już podziękować, nie wspominam nawet o Fickowskim i Węgrzynkiewiczu. Od biedy można tu jeszcze wcisnąć Gruszkę jako „prawie” punktującego w PK.
Amilkiewicz w kadrze B nie ma sensu, bo jest za bardzo rozsypany (może dołączyć, jak poprawi formę po naprawie pozycji), zaś Juroszek na zapleczu jako półamator ogrodnik to też bezsensowny pomysł, miejsce dla takich to baza, jak poprawi wyniki, można pomyśleć nad włączeniem.
Dodam jeszcze, że ja bym oczywiście widział Konrada Tomasiaka w kadrze B, ale w polskich realiach uczniowie SMS nie mają szans na taki awans, liczmy na to, by Konrad już dużo nie urósł (już jest wysoki, więcej mu nie potrzeba) i nie rozsypała mu się technika po kolejnym roku w SMS.