Rynek nieruchomości zaczął stopniowo odzyskiwać równowagę po wygaszeniu programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. oraz w warunkach utrzymujących się wysokich stóp procentowych. Mieszkania wchodzą w fazę bardziej dojrzałego rozwoju.

XI Kongres Wyzwań Zdrowotnych • 12-13 marca 2026 • Zarejestruj się
Dołącz do wydarzenia i twórz z nami nowe strategie dla ochrony zdrowia

  • Rynek wtórny mieszkań w minionym roku ustabilizował się po okresie boomu, który spowodowany był m.in. programem „Bezpieczny kredyt 2 proc.”
  • Rynek nieruchomości wchodzi w fazę bardziej dojrzałego rozwoju, w którym większe znaczenie mają lokalizacja, standard i realna siła nabywcza kupujących.
  • Wraz z poprawą warunków kredytowych część kupujących zaczęła wracać na rynek, zwiększając jego płynność.


Rynek wtórny stabilizuje się po okresie boomu mieszkaniowego

Jak wynika z raportu SonarHome.pl, ubiegły rok przyniósł wyraźne uspokojenie na wtórnym rynku mieszkań w Warszawie, który jeszcze niedawno znajdował się pod silnym wpływem impulsów popytowych związanych z programami wsparcia kredytowego oraz rosnącą dostępnością finansowania.


Właściciele zapłacą od wartości mieszkania. Jest projekt nowego podatku

Po wygaszeniu programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. oraz w warunkach utrzymujących się wysokich stóp procentowych rynek wtórny zaczął stopniowo odzyskiwać równowagę

– zauważyli eksperci.


Rynek mieszkań wchodzi w fazę bardziej dojrzałego rozwoju

Ich zdaniem warszawski rynek nieruchomości wchodzi w fazę bardziej dojrzałego rozwoju, w którym większe znaczenie niż wcześniej mają lokalizacja, standard i realna siła nabywcza kupujących.

Z danych wynika, że mediana cen transakcyjnych mieszkań w stolicy wyniosła w 2025 roku 16,5 tys. zł za m kw., co oznacza spadek o 1 proc. rok do roku. Natomiast średnia cena osiągnęła poziom 17,6 tys. zł za m kw.


Rynek mieszkań się ustabilizuje, a zmiany cen są już niewielkie

Początek roku przyniósł wyraźniejsze obniżki, szczególnie między pierwszym a drugim kwartałem, jednak w drugiej połowie roku rynek się ustabilizował, a zmiany cen były już niewielkie

– sprecyzowali autorzy raportu.


Nowy obowiązek w domach i mieszkaniach. Teraz można za darmo, później zapłaci właściciel


Część kupujących zaczęła wracać na rynek, zwiększając jego płynność

Podkreślili, że w ub.r. pomimo lekkiej korekty cen rynek wyraźnie ożywił się pod względem liczby zawieranych transakcji. Podpisano ponad 15,2 tys. umów sprzedaży mieszkań na rynku wtórnym, co oznacza wzrost o ok. 9 proc. rdr.

To wyraźny sygnał, że popyt nie zniknął, lecz został jedynie chwilowo ograniczony przez wysokie koszty finansowania oraz niepewność gospodarczą. Wraz z poprawą warunków kredytowych część kupujących zaczęła wracać na rynek, zwiększając jego płynność

– ocenił Anton Bubiel z SonarHome.pl.


Zmiany cen wynikały z przesunięcia struktury zakupów w stronę droższych nieruchomości

Według raportu w okresie wysokich stóp procentowych w ub. r. na rynku dominowali klienci dysponujący większym kapitałem, którzy mogli pozwolić sobie na zakup droższych mieszkań.


Budują setki nowych mieszkań na wynajem. Najemcy wykupią je po latach

W efekcie udział lokali z ceną przekraczającą 25 tys. zł za m kw. utrzymał się na poziomie ponad 5 proc.

W praktyce oznacza to, że zmiany cen w ostatnich latach wynikały nie tylko z klasycznej relacji podaży i popytu, ale również z przesunięcia struktury zakupów w stronę droższych nieruchomości

– tłumaczył Bubiel.


Wyraźna różnica między cenami ofertowymi a transakcyjnymi mieszkań

Eksperci porównali też ceny ofertowe, które dotyczyły mieszkań wystawionych na sprzedaż od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r. oraz ceny transakcyjne, czyli umów notarialnych podpisanych w tym samym okresie.


Gwarantowany wkład własny od państwa. Do 20 proc. ceny mieszkania

W 2025 roku utrzymała się wyraźna różnica między cenami ofertowymi a transakcyjnymi, która wyniosła średnio 4,23 proc., czyli nieco mniej niż rok wcześniej.

W praktyce oznacza to, że negocjacje nadal były standardowym elementem procesu zakupu mieszkania

– ocenili autorzy badania.


Około 40 tys. zł możliwej do wynegocjowania obniżki ceny mieszkań

Wskazali, że przy medianie ofertowej na poziomie 17,2 tys. zł za m kw. i medianie transakcyjnej 16,2 tys. zł za m kw. różnica wynosiła około 1 tys. zł na metrze. Przy typowym mieszkaniu o powierzchni 40 m kw. przekładało się na około 40 tys. zł możliwej do wynegocjowania obniżki ceny.

Najdroższym segmentem w ub. r. były lokale o powierzchni 80-100 m kw., w przypadku których mediana cen transakcyjnych wyniosła 18,1 tys. zł za m kw.

Najpopularniejsze mieszkania, o metrażu 40-60 m kw., kosztowały przeciętnie około 16 tys. zł za m kw. Różnica pomiędzy skrajnymi segmentami przekraczała natomiast 2,2 tys. zł za m kw. Zdaniem ekspertów wynikała ona przede wszystkim z odmiennej struktury sprzedawanych lokali – w większych mieszkaniach częściej pojawiały się nieruchomości o wyższym standardzie i w lepszych lokalizacjach.


Mediana cen przekraczała nawet 20 tys. zł za m kw.

W 2025 r. najdroższe mieszkania w zawartych transakcjach występowały w dzielnicach Żoliborz i Śródmieście, gdzie mediana cen transakcyjnych przekraczała 20 tys. zł za m kw., a tuż za nimi uplasował się Wilanów z ceną ok. 19,2 tys. zł za m kw.

Na drugim biegunie znalazły się dzielnice peryferyjne, takie jak Wawer, Rembertów i Białołęka, gdzie ceny utrzymywały się w przedziale 13-14 tys. zł za m kw.


Zmiana na rynku mieszkań. Lokatorzy odetchną z ulgą

Pod względem dynamiki zmian największe spadki cen odnotowano w ubiegłym roku na Woli i Bielanach (ok. 6 proc. rdr), a także w Wilanowie i na Żoliborzu (ok. 4 proc. rdr). Wzrosty pojawiły się na Pradze-Południe (1 proc.) oraz w Wawrze (4 proc.).


Segment nieruchomości premium odporny na ogólne spowolnienie

Segment nieruchomości premium pozostał w 2025 r. odporny na ogólne spowolnienie

– podali eksperci.

W centralnych lokalizacjach zawierano transakcje przekraczające 40-60 tys. zł za m kw., a pojedyncze apartamenty osiągały ceny rzędu kilku milionów złotych.

Według autorów badania przykłady sprzedaży lokali o powierzchni ponad 200 m kw. za przeszło 10 mln zł czy apartamentów w prestiżowych inwestycjach pokazały, że popyt na luksusowe nieruchomości utrzymywał się na wysokim poziomie, choć był bardzo selektywny.