Jakub Moder zdobył swoją pierwszą bramkę po powrocie do gry po kontuzji. I to bardzo ważną – środkowy pomocnik w końcówce meczu wykorzystał rzut karny, dając Feyenoordowi Rotterdam remis w starciu z Ajaksem Amsterdam.

Starcia Feyenoordu z Ajaksem są określane mianem holenderskiego klasyku. Tym razem obie drużyny nie mają już szans na tytuł mistrzowski – drugi w tabeli Feyenoord traci do PSV Eindhoven aż 15 punktów, Ajax jest dopiero czwarty.

Jakub Moder z golem w meczu Feyenoord Rotterdam – Ajax Amsterdam

W bezpośrednim spotkaniu bliżej zwycięstwa dłużej była jednak ekipa z Amsterdamu, która prowadziła po bramce Seana Steura z 54. minuty.

Remis Feyenoordowi dopiero w końcówce spotkania uratował Jakub Moder, w 84. minucie skutecznie wykorzystując rzut karny. Środkowy pomocnik uderzył bardzo pewnie, nie dając bramkarzowi żadnych szans.

Dla Modera, który w lutym wrócił do gry po bardzo długiej kontuzji, była to pierwsza bramka w tym sezonie. Polak od razu po powrocie pełni bardzo ważną rolę w zespole z Rotterdamu, sześć ostatnich spotkań ligowych rozegrał w pełnym wymiarze czasu.

26-letni pomocnik znalazł się wśród powołanych przez Jana Urbana na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski. Niewykluczone, że Moder rozpocznie od pierwszej minuty barażowe starcie z Albanią.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl