Niespodziewana porażka Osaki w Miami
Czterokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych nie zaprezentowała się dobrze w Miami, ponosząc niespodziewaną porażkę w starciu z zajmującą 68. miejsce w rankingu WTA Australijką. Osaka przegrała 5:7, 4:6, a w rozmowie z mediami jasno zaznaczyła, że woli być wspaniałą mamą niż przeciętną tenisistką.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Naomi Osaka jasno w sprawie swojej tenisowej przyszłości
„Jak już mówiłam w zeszłym roku, nie zamierzam pozostać w tourze, jeśli będę przegrywać w pierwszej rundzie. Wolę po prostu być świetną mamą i być przy mojej córce. Chcę zdobywać tytuły i być najlepszą zawodniczką, jaką potrafię, ale jeśli miałabym poświęcić na to czas, który mogłabym spędzić z córką, wolałabym tego nie robić” — powiedziała 28-latka podczas konferencji po wspomnianym meczu.
Osaka wyraźnie wspomniała o wątpliwościach dotyczących przyszłości swojej tenisowej kariery. Współpracująca z Tomaszem Wiktorowskim tenisistka wyjawiła też swoje plany na najbliższe tygodnie.
„Nie będę grała w Charleston. Mam nadzieję, że uda mi się zagrać w Madrycie, Rzymie, a potem oczywiście w French Open” — powiedziała Osaka, która liczy tu na pomoc swojego trenera.