Do dramatycznych wydarzeń doszło 8 marca w rejonie Borku Fałęckiego w Krakowie. Na jednym z boisk sportowych przebywała grupa młodych mężczyzn, gdy nagle w pobliżu pojawił się inny mężczyzna poruszający się na hulajnodze. Chwilę później między nim a jedną z osób doszło do gwałtownej kłótni, która zakończyła się strzałem w kierunku 18-latka.
Napastnik użył przedmiotu przypominającego broń i oddał strzał, który okazał się celny. Pocisk trafił młodego mężczyznę w głowę. Mimo ciężkich obrażeń zdołał on oddalić się z miejsca zdarzenia. Rannego zauważyli przypadkowi przechodnie, którzy natychmiast wezwali pomoc. Poszkodowany trafił do jednego z krakowskich szpitali, gdzie przeszedł operację. Lekarze usunęli z jego głowy pocisk, który obecnie analizują specjaliści z laboratorium kryminalistycznego.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratury, zabezpieczając ślady i zbierając materiał dowodowy. Sprawa od początku była traktowana jako usiłowanie zabójstwa, a do działań zaangażowano funkcjonariuszy z wydziałów kryminalnych oraz zajmujących się przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu.
W toku śledztwa mundurowi wytypowali kilka miejsc w Krakowie, gdzie mógł ukrywać się sprawca. W jednym z wynajmowanych mieszkań zatrzymano cztery osoby — dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Podczas przeszukania zabezpieczono znaczną ilość narkotyków — około 1,5 kilograma marihuany i mefedronu — oraz trzy sztuki broni czarnoprochowej. Jeden z zatrzymanych był poszukiwany do odbycia kary więzienia i trafił do aresztu.
Mimo to główny podejrzany pozostawał na wolności. Śledczy kontynuowali działania, analizując zgromadzone informacje i tropy operacyjne. Przełom nastąpił, gdy ustalono, że 19-latek opuścił Kraków i ukrywa się setki kilometrów dalej — w Szczecinie.
Do zatrzymania doszło w środę. Policjanci z Krakowa, przy wsparciu funkcjonariuszy ze Szczecina, wkroczyli do wytypowanego miejsca. 19-letni mężczyzna był kompletnie zaskoczony interwencją. Został zatrzymany i przewieziony do Krakowa, gdzie doprowadzono go do prokuratury Kraków-Podgórze.
Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nadal analizują wszystkie okoliczności zdarzenia.