Po tym, jak opublikowano nagranie z zatrzymania Timberlake’a przez policję hrabstwa Suffolk, osoba z otoczenia Biel przekazała magazynowi „People”, że aktorka nie jest szczęśliwa z powodu wzmożonego zainteresowania sprawą jej męża.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
„Oczywiście nie przedstawia go to w najlepszym świetle. Jest najszczęśliwsza, kiedy może skupić się na życiu rodzinnym, a także na pracy, kiedy decyduje się na realizację projektów” — podaje źródło w rozmowie z magazynem. Informator podkreślił, że Jessica Biel, mimo niezadowolenia z upublicznienia nagrania, wciąż stoi po stronie męża.
Jessica Biel i Justin Timberlake są małżeństwem od 2012 r. i mają dwóch synów: Silasa, który urodził się w kwietniu 2015 r., oraz Phineasa, który przyszedł na świat w 2020 r. Timberlake został zatrzymany 18 czerwca 2024 r. po wyjściu z American Hotel i restauracji na Long Island w stanie Nowy Jork. Usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu oraz dwa wykroczenia: niezatrzymanie się na znaku stop i jazdę niezgodnie z przepisami ruchu drogowego.
Wcześniej Timberlake próbował zablokować upublicznienie nagrania z kamery policyjnej, argumentując w złożonym 2 marca wniosku do Sądu Najwyższego hrabstwa Suffolk, że publikacja materiału naruszy jego prywatność. Jak wynika z dokumentów sądowych, do których dotarł magazyn „People”, piosenkarz wskazywał, że rozpowszechnienie nagrania może poważnie zaszkodzić jego reputacji oraz narazić go na publiczne szykany i nękanie, nie służąc przy tym żadnemu uzasadnionemu interesowi społecznemu.
Ostatecznie Timberlake zgodził się na publikację wersji nagrania, która — jak wynika z dokumentów sądowych — nie stanowi nieuzasadnionego naruszenia jego prywatności. Materiał ujawniono 20 marca 2024 r., po osiągnięciu porozumienia między piosenkarzem, policją Sag Harbor Village oraz lokalnymi urzędnikami.
Przebieg zatrzymania i reakcje
Nagranie z zatrzymania Timberlake’a szybko trafiło na pierwsze strony mediów. Widać na nim, jak były członek NSYNC tłumaczy policjantom, czym się zajmuje, oraz przechodzi testy trzeźwości w terenie. W pewnym momencie Timberlake przyznał, że testy są dla niego trudne, a podczas badania latarką powiedział, że „jego serce wali jak młot”.
W trakcie zatrzymania Timberlake jechał za Estee Stanley, wieloletnią przyjaciółką pary, oraz jej mężem Bryanem Furstem. Gdy funkcjonariusz zapytał go o samochód, Timberlake wyjaśnił, że korzystał z auta z wypożyczalni przez kilka dni, co skłoniło policjanta do pytania, czy jest w okolicy przejazdem. Timberlake odpowiedział, że jest w trasie koncertowej, a na prośbę o wyjaśnienie dodał, że „trudno to wytłumaczyć, bo jest Justinem Timberlake’iem”. W tym czasie muzyk był główną gwiazdą trasy Forget Tomorrow.