Wspomniana akcja miała miejsce w 77. minucie niedzielnej rywalizacji. Federico Valverde sfaulował Alexa Baenę, a arbiter uznał, że przewinienie piłkarza Realu Madryt zasługiwało na czerwoną kartkę.

Według informacji przekazanych przez COPE, reprezentant Urugwaju w związku z tą sytuacją może zostać zawieszony na dwa ligowe spotkania. Kluczowy w tej kwestii jest protokół sporządzony przez arbitra.

ZOBACZ WIDEO: Trzy słowa na koszulce. Już wiadomo, skąd się to wzięło

Jose Luis Munuera Montero napisał, że Valverde użył nadmiernej siły i nie miał piłki w swoim zasięgu. Kodeks dyscyplinarny w takich okolicznościach nie pozwala na karę mniejszą niż dwa mecze pauzy.

W takim przypadku zawodnik Realu opuściłby wyjazdowe spotkania z Mallorką (4 kwietnia) i Gironą (10 kwietnia). Byłaby to spora strata dla „Królewskich”, ponieważ 27-latek w ostatnim czasie imponuje formą.

Był bohaterem pierwszego starcia z Manchesterem City w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Wicemistrzowie Hiszpanii wygrali 3:0, a Valverde zdobył wszystkie bramki w tej rywalizacji.