Prezydent Karol Nawrocki spotkał się na Węgrzech z tamtejszym premierem Viktorem Orbanem. Z kolei do Przemyśla przyjechał prezydent Węgier Tamas Sulyok.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeszcze zanim przywódca Polski wylądował w Budapeszcie, o jego wizycie mówił w TVN24 poseł PiS Michał Wójcik. Zwracał uwagę, że prowadzący Konrad Piasecki nie pytał Donalda Tuska o siedzenie obok Viktora Orbana na posiedzeniu Rady Europejskiej, a następnie stwierdził, że widział premiera w Brukseli, jak zza ramienia Orbana mówi, że się z nim nie zgadza.

— Viktor Orban wygra te wybory i bardzo dobrze. Wspaniale. Kibicuję mu. Znakomity polityk. Gdybyśmy mieli takiego Viktora Orbana w Polsce, to cena energii nie byłaby najwyższą w Europie, tylko najniższą. Tak jak na Węgrzech — stwierdził Wójcik. Mowa o wyborach, które odbędą się 12 kwietnia.

Wpadka posła PiS. Chodziło o Węgry

Poseł PiS stwierdził też, że Węgry i Polskę łączą wspólni władcy. Zaliczył tu wpadkę. — Nawet królowa jedna była, Jadwiga Andegaweńska — powiedział. Jadwiga Andegaweńska była królową Polski, jednak nigdy nie panowała na Węgrzech. Jadwiga pochodziła z francuskiej dynastii.

— No dobrze, no, ale z Andegawenów pochodziła, tak? Ludwik Węgierski był. Batory, który był księciem Siedmiogrodu — kontynuował Michał Wójcik.

Viktor Orban opublikował już wspólne zdjęcie z prezydentem Polski. „Polacy i Węgrzy, dwaj dobrzy przyjaciele” — napisał po angielsku.