Maximillian Oyedele wrócił na właściwe tory i wreszcie pokazał się z dobrej strony w zespole RC Strasbourg Alsace. Polak w niedzielę pierwszy raz znalazł się w podstawowej „jedenastce”, a jego zespół wygrał 3:2 w starciu z FC Nantes.
Trzeba przyznać, że Oyedele przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny. Środkowy pomocnik przeprowadził kapitalną indywidualną akcję i wykończył ją uderzeniem zewnętrzną częścią stopy. Po tym golu ręce same składały się do oklasków.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nieprawdopodobny strzał bramkarza. W samo okienko!
Oyedele wrócił na boisko kilka dni temu po ponad półrocznej serii problemów zdrowotnych. Zawodnik opuścił 27 spotkań od września. Trener Gary O’Neil opisał, w jakiej dyspozycji zastał go pod koniec stycznia. – Kiedy przyszedłem, nie był pewny siebie, trenował trochę, ale był kontuzjowany – powiedział trener, cytowany przez alsasports.fr.
Szkoleniowiec nawiązał też do poprzedniego występu Oyedele. – Wszedł i był znakomity w czwartek przeciwko Rijece. Teraz dobrze pracował bez piłki, wygrał więcej pojedynków, ale to był jego pierwszy mecz i strzelił niesamowitego gola. Nie wiedziałem, że jest do tego zdolny. Cieszymy się z niego – dodał O’Neil.
RC Strasbourg w tym momencie zajmuje ósme miejsce w tabeli Ligue 1. Po przerwie reprezentacyjnej ekipa Oyedele podejmie OGC Nice (4 kwietnia).