Za dziewięć wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary oraz jedno wykryte przez policję na Dolnym Śląsku Mejza ma do zapłacenia 11,4 tys. zł. Najpoważniejsze naruszenie przepisów miało miejsce w pobliżu Polkowic, gdzie poseł jechał z prędkością 200 km na godz., przekraczając dozwoloną prędkość o 80 km na godz.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jak donosi RMF FM, wśród wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary znalazły się dwa przypadki przekroczenia prędkości o 62 km na godz., jeden o 60 km na godz., jeden o 44 km na godz., trzy razy o 30 km na godz. i więcej. W jednym dniu fotoradary dwukrotnie uchwyciły Mejzę na łamaniu przepisów.

Konsekwencje dla posła PiS Łukasza Mejzy

Tak wysoka liczba punktów karnych oznacza, że Łukasz Mejza straci prawo jazdy. Zostanie skierowany na pełny egzamin, a w przypadku niepowodzenia będzie musiał ukończyć standardowy kurs, by móc ponownie przystąpić do egzaminu.

Polityk zrzekł się immunitetu w związku z dwoma wnioskami dotyczącymi jego wykroczeń. Sejmowa komisja regulaminowa i spraw poselskich ma w najbliższym czasie potwierdzić prawidłowość tego zrzeczenia.

Szczegóły wykroczeń drogowych

Wśród przewinień drogowych posła Mejzy znalazły się następujące przypadki:

  • 11.11.2024 r. — 44 km na godz. — 11 pkt, 1000 zł,
  • 11.11.2024 r. — 36 km na godz. — 9 pkt, 800 zł,
  • 11.12.2024 r. — 62 km na godz. — 14 pkt, 2000 zł,
  • 21.12.2024 r. — 62 km na godz. — 14 pkt, 2000 zł,
  • 07.01.2025 r. — 60 km na godz. — 13 pkt, 1500 zł,
  • 24.01.2025 r. — 30 km na godz. — 7 pkt, 400 zł,
  • 06.05.2025 r. — 11 km na godz. — 2 pkt, 100 zł,
  • 07.07.2025 r. — 25 km na godz. — 5 pkt, 300 zł,
  • 20.08.2025 r. — 35 km na godz. — 9 pkt, 800 zł.

Ponadto kara 15 punktów i 2,5 tys. zł została nałożona za jazdę z prędkością 200 km na godz. w okolicach Polkowic. Pozostałe przewinienia skutkowały łącznie 84 punktami karnymi i grzywną w wysokości 8,9 tys. zł.