Tym zawodnikiem jest Marc Casado. Pomocnik FC Barcelony nie ma miejsca w wyjściowym składzie zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka. Najczęściej rozpoczyna mecze na ławce rezerwowych.

„Mundo Deportivo” przekazało, że zawodnik w Arabii Saudysjkiej mógłby liczyć na bardzo atrakcyjne zarobki. Na razie jednak skupia się na pracy dla swojego klubu. Jego celem jest wsparcie zespołu w walce o mistrzostwo La Ligi i triumf w Lidze Mistrzów, co obecnie stanowi priorytet.

ZOBACZ WIDEO: Najbardziej spektakularna interwencja? Fabiański wskazał na mecz kadry

Jego czas na boisku został ograniczony przez powrót do gry po kontuzji Marca Bernala. Kontrakt Casado z Barceloną obowiązuje do 30 czerwca 2028 r. i zawiera klauzulę odstępnego wynoszącą 100 mln euro.

Oferty z innych klubów będą brane przez gracza pod uwagę po zakończeniu sezonu, kiedy to podejmie decyzję o swojej przyszłości, analizując potencjalne możliwości transferowe.

W ostatnim meczu Barcelona pokonała 1:0 Rayo Vallecano. Casado rozpoczął to spotkanie na ławce, a na boisku pojawił się w 61. minucie rywalizacji. 22-latek zmienił wówczas Bernala.