Niedzielne spotkanie FC Barcelony z Rayo Vallecano na Spotify Camp Nou dostarczyło mnóstwo emocji. Zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 1:0 po bramce Ronalda Araujo w 24. minucie. Katalończycy odnieśli tym samym 15. triumf przed własną publicznością w trwającym sezonie La Liga i utrzymali prowadzenie w tabeli.
W wyjściowym składzie na to starcie Hansi Flick umieścił Roberta Lewandowskiego. Polak nie zdołał wpisać się na listę strzelców, a od początku drugiej połowy jego miejsce na murawie zajął Ferran Torres. Nasz napastnik szybko pogodził się ze zmianą, w przeciwieństwie do młodszych kolegów.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nieprawdopodobny strzał bramkarza. W samo okienko!
Fermin Lopez opuścił boisko w 61. minucie, a w jego miejsce pojawił się Dani Olmo. Choć pomocnik odebrał owację od kibiców, jego frustracja była wyraźna. 22-latek kopnął bowiem w stojącą obok boiska lodówkę. Nerwów na wodzy nie utrzymał również Lamine Yamal, który został zmieniony w 82. minucie przez Marcusa Rashforda.
Jego niezadowolenie wyraziło unikanie kontaktu wzrokowego z trenerem Flickiem oraz wymiana zdań z asystentem Arnau Blanco. – Zawsze mnie zmieniają, to szaleństwo – komentował Yamal, nie kryjąc niezadowolenia. Tuż przed końcem meczu 18-latek postanowił ukryć się w tunelu prowadzącym do szatni. Tam, jak informuje „Mundo Deportivo”, młody piłkarz otrzymał wsparcie od Wojciecha Szczęsnego, który go przytulił.
FC Barcelona po 29 kolejkach La Liga jest liderem tabeli z dorobkiem 73 punktów. Katalończycy mają cztery punkty przewagi nad Realem Madryt.